Panie Roman - to kto placi za sprzet to nie jest istotne. I tak placi za to konsument - albo w podatkach albo w przeniesionych na konsumenta wydatkach ISPa (chyba nikt nie oczekuje ze ISP nie przeniesie kosztow chocby tak absurdalnych na konsumenta). To co jest na prawde wazne to kwestia 'panstwo prawa-inaczej' w ktorym wladze ma ubol podsluchujacy sasiada i sprzedajacy ta wiedze temu kto zaplaci wiecej. Nie ma w rozporzadzeniu zadnych ograniczen co do tego kiedy mozna sie dolaczyc do kogos - ba... wrecz poszyc sie pod niego. Jakie beda efekty? Proste - niech Pan na przyklad kupi cos przez siec - polaczenie bedzie szyfrowane wiec bedzie sie czul Pan bezpiecznie. Tyle ze provider musi dostarczyc odszyfrowane dane ubecji. Dodatkowo kazdy provider musi zapewnic mozliwosc nie tylko podsluchu ale i wprowadzania oraz przechwytywania danych przez sprzet 'sluzb'. Wprowadza wiec Pan swoj numer karty a w 5 minut pozniej ktos inny robi zakup z tej karty. W zapisie w logach bedzie Panski IP wiec nie da sie udowodnic ze to nie Pan. Co wiecej - dowody beda przeciw Panu. Kto uwierzy Panu ze to nie Pan zamowil 5 ton prochow albo bazooke. Nikt. Wd P.S. opisy w gadule wybiorczej sa 'wybiorcze' i mocno nierzetelne. Tresc ustawy jest pod adresem http://www.rp.pl/prawo/doc/tel0220.html P.S.S. Ja nie mam karty platniczej. Z zalozenia...
roman kafel wrote: > > Co sie zmienilo panei Waldemarze..to technika i ze za donoszenie samemu trzeba > placic. Dawniej pilnowalo mnie 3 ch sasiadow na etacie ORMO, za to pobierali pensje > 3000zl kazdy jeden(!)...dziewiec tysiecy na miesiac w latach 70tych.... > Dopuki pan pracuje panstwo nie musi sie oszczedzac:-))))) > > RomanK > > >From: Waldemar Dworakowski <[EMAIL PROTECTED]> > >Reply-To: [EMAIL PROTECTED] > >To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]> > >Subject: Prawica: Wielki Brat sie budzi > >Date: Thu, 20 Mar 2003 15:43:38 +0100 > > > >http://www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,1381117.html > > > >Mysle ze juz wiadomo dlaczego powstalo to rozporzadzenie - to > >walka z bezrobociem wsrod ubekow: > > > > > Zgodnie z rozporządzeniem każdy operator musi mieć > > > przeszkolonego pracownika z certyfikatem bezpieczeństwa > > > dostępnego przez całą dobę. Musi też udostępnić sprzęt do > > > inwigilacji. > > > >I wiadomo komu to sie oplaci: > > > > > W przypadku małych operatorów to wymóg trudny do spełnienia. > > > >Skoro tak to jest juz powod aby tych malych zlikwidowac. > > > >Jak? A prosto: > > > > > Jan Kowalski ma od dziesięciu lat warsztat i salon sprzedaży > > > samochodów. Ma stałe łącze do internetu. Udostępnia też internet > > > kilku sąsiadom, za co pobiera od nich niewielką opłatę. > > > Wystawia przy tym faktury i płaci podatki. Pewnego dnia o świcie > > > przychodzi do niego dwóch funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa > > > Wewnętrznego. Żądają umożliwienia im podsłuchiwania > > > sąsiada zza płotu, który właśnie korzysta z jego łącza internetowego. > > > Funkcjonariusze uświadamiają panu Kowalskiemu, że jest > > > operatorem w rozumieniu ustawy Prawo telekomunikacyjne i > > > powinien mieć aparaturę do inwigilacji sieci oraz przeszkolonego > > > pracownika z certyfikatem dostępu do informacji niejawnej. > > > Właściciel warsztatu bezradnie rozkłada ręce. Funkcjonariusze > > > przeklinają na czym świat stoi i wychodzą. Wkrótce potem > > > przychodzi list polecony z decyzją prezesa URTiP o karze w > > > wysokości 3 proc. rocznych przychodów. > > > Rok był dobry i panu Kowalskiemu udało się sprzedać ponad > > > 50 luksusowych samochodów, więc zapłaci setki tysięcy > > > złotych kary... > > > >Czy jednak przed czymkolwiek to zabezpiecza? Nie i wszyscy o tym > >wiedza. Istnieja dostepy przez lacza satelitarne i kanaly vpn. > > > >Oczywiscie to budzenie Wielkiego Brata bedzie kosztowalo. Ile? > > > > > > > > Min. Heller uważa wyliczenia operatorów za znacznie > > > przesadzone. - Myślę, że w przypadku dużej firmy to > > > wydatek kilkunastu milionów złotych - mówi. > > > >Kto na tym zarobi? > > > > > > > > Kto zarobi na zakupach operatorów? - Nie wiadomo, czy i > > > tym razem nowe przepisy nie pozostaną martwe. Tak było z > > > ustawą o centrach powiadamiania ratownictwa. Obowiązek zakupu > > > odpowiednich urządzeń został odroczony, gdyż nie było > > > pieniędzy na ten cel w budżecie - sceptyczny pozostaje > > > dyrektor Krzysztof Muciek z lubelskiej firmy SIM, która > > > produkuje i sprzedaje "urządzenia specjalne". Takich firm > > > działa w Polsce około 20. Oferowane urządzenia kosztują od > > > około 6 tys. zł do kilkuset tysięcy - do podsłuchu i > > > rejestracji rozmów telefonicznych są znacznie tańsze od > > > internetowych. Te ostatnie należałoby importować z > > > Izraela i USA. > > > > > >I chyba juz teraz wiemy duzo wiecej... Choc oczywiscie pewnie > >nie wszystko... > > > >WD > > _________________________________________________________________ > STOP MORE SPAM with the new MSN 8 and get 2 months FREE* > http://join.msn.com/?page=features/junkmail
