na suchej wierzbie wisza gruszki u hycla wisza zdechle psy na szyji dziadka wisi babka dlaczego nie masz wisiec.... Ty???
RomanK
From: Waldemar Dworakowski <[EMAIL PROTECTED]> Reply-To: [EMAIL PROTECTED] To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]> Subject: Re: Prawica: Unia bedzia nas drogo kosztowac Date: Thu, 26 Jun 2003 21:50:28 +0200
roman kafel wrote: > > Ja naprawde nie moge powiedziec dlaczego Tanski podal sie do dymisji. >Mnie to nawet wcale nie interesuje, gdyz -czy to tanski, czy bezpanski czy >tez inny mendel gdanski, nie ma to naprawd4e zadnego znaczenia, Wszyscy >realizuja polityke tej JewMafii -jaka zawladnela Polska i doprowadzila ja >do stanu upadlosci i postawila w stan likwidacji.
Fakt. Tylko niektorzy nie chca za to co narobili wisiec na drzwiach od chlewni...
> Fakt pozostaje bez zmian nie wazne ilu komiszarzy likwidacyjnych oblowi >sie majatkiem likwidowanego panstwa, wazne- co stanie sie z jego >mieszkancami po likwidacji i zamianie ich na numery inwentaryzacyjne.... > A o to jak narazie zaledwie kilku po cichu i niesmialo pyta....
Wbrew pozorom wielu. Tylko odpowiedzi sa nie na temat. I czasami nastepnym pytaniem jest gdzie jest ten ktory pytal...
WD
>
> >From: Waldemar Dworakowski <[EMAIL PROTECTED]>
> >Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
> >To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
> >Subject: Re: Prawica: Unia bedzia nas drogo kosztowac
> >Date: Thu, 26 Jun 2003 20:29:01 +0200
> >
> >Panie Romanie - po co sie Pan denerwuje. Przeciez widac to to
> >napisal i gdzie mu to puscili. Ja do tego tekstu podchodze
> >inaczej - nalezy czytac go tak jak gazety w PRL - interesujace
> >jest miedzy wierszami...
> >WD
> >
> >P.S. Czy dziwi sie Pan teraz ze min. rolnictwa p.Tanski podal
> >sie do dymisji?
> >
> >roman kafel wrote:
> > >
> > > To jes horrendalna bzdura!!!!!!!!!!! Klamstwo na miare calego > >szwindlu...przedstawic sytuacje kolonialnego wchloniecia Polski i > >tragicznych skutkow kolonizacji- jako zawiniona przez kolonie, a nie >kolonizatora:-)))
> > > Nie wiem -czy stopien oglupienia Polakow siegnal takego stopnia, ze > >mozna bezkarnie pisac takie rzeczy bez narazenia sie na to, ze pierwszy
> >lepszy
> > > przechodzien plunie piszacemu w gebe????
> > >
> > > RomanK
> > >
> > > >From: Waldemar Dworakowski <[EMAIL PROTECTED]>
> > > >Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
> > > >To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
> > > >Subject: Prawica: Unia bedzia nas drogo kosztowac
> > > >Date: Thu, 26 Jun 2003 08:40:02 +0200
> > > >
> > > >http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plun_030626/plun_a_1.html
> > > > >
> > > > > Rolnictwo, infrastruktura, wykorzystanie funduszy >strukturalnych - >to
> > > > > dziedziny, których stan może sprawić, że wejdziemy do Unii > > >nieprzygotowani
> > > > >
> > > > > Komentarz: Wielkie ostrzeżenie
> > > > > Opóźnienia mogą nas drogo kosztować
> > > > >
> > > > > JĘDRZEJ BIELECKI, ARTUR BURAK, JAKUB JASIŃSKI, ANDRZEJ >STANKIEWICZ
> > > > >
> > > > > Opóźnienia w przygotowaniu Polski do członkostwa w Unii >Europejskiej > >mogą
> > > > > okazać się bardzo kosztowne. Brak przystosowań do norm europejskich,
> > > > > zwłaszcza w rolnictwie, w infrastrukturze drogowej i granicznej, > > >opóźnienia
> > > > > w przygotowaniu projektów umożliwiających wykorzystanie funduszy
> > > > > strukturalnych - mogą sprawić, że ziści się tzw. czarny >scenariusz, >w
> > > > > którym grozi nam dopłacanie do budżetu Unii, odcięcie od >unijnego >rynku >i
> > > > > problemy z wypłatą pomocy dla rolników. Wiele też wskazuje na >to, że
> > > > > ciężkie samochody transportowe z krajów UE zniszczą nasze - i >tak >marne >-
> > > > > drogi.
> > > > >
> > > > > "Rzeczpospolita" apeluje: spośród wszystkich dziedzin dostosowań > >skupmy >się
> > > > > szczególnie na rolnictwie, wykorzystaniu funduszy >strukturalnych,
> > > > > uszczelnieniu granic i poprawie infrastruktury transportowej. > >Właśnie po
> > > > > to, aby za kilkanaście miesięcy najczarniejszy scenariusz się >nie
> > > > > sprawdził.
> > > > >
> > > > > W każdej z tych dziedzin przygotowania oceniliśmy w szkolnej >skali >(od 1 >do
> > > > > 6). Nie nastraja to optymistycznie.
> > > > >
> > > > > Rolnictwo: najwięcej opóźnień
> > > > >
> > > > > Tego można było się spodziewać - według Brukseli rolnictwo jest >tym
> > > > > obszarem, w którym Polsce najtrudniej będzie dostosować się do > >unijnych
> > > > > regulacji. Za 10 miesięcy powinny zniknąć cła na żywność, a >wtedy >polscy
> > > > > rolnicy staną przed problemem otwartej konkurencji z zachodnimi > > >farmerami.
> > > > > Na razie nasz kraj jest bardzo słabo przygotowany do realizacji > >Wspólnej
> > > > > Polityki Rolnej.
> > > > >
> > > > > Główne niedociągnięcia to opóźnienie w budowie systemu kontroli > > >wielkości i
> > > > > jakości produkcji żywności IACS oraz trudności z dostosowaniem > >mleczarni >i
> > > > > zakładów mięsnych do unijnych norm sanitarnych. KE ostrzegła, że > >jeśli
> > > > > polskie władze nie przyspieszą dostosowań do wspólnotowych > >regulacji,
> > > > > Polska może nie wykorzystać unijnej pomocy dla rolnictwa, która > >tylko w
> > > > > roku 2004 wynieść ma 1,7 mld euro. Łącznie do 2006 roku na >polską >wieś z
> > > > > budżetu Unii trafić ma ponad 7,2 mld euro.
> > > > >
> > > > > Według unijnych urzędników stan prac nad wdrożeniem systemu IACS > >można
> > > > > określić jako katastrofalny. Nie zaczęto zbierać wniosków od > >rolników, a
> > > > > potencjalnych beneficjentów pomocy jest ponad dwa miliony.
> > > > >
> > > > > Instytucja, która jest odpowiedzialna za system, to Agencja
> > > > > Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Wbrew unijnym ocenom >jej > >prezes
> > > > > optymistycznie ocenia stan prac przy systemie. Niedawno >przedstawił >nowy >-
> > > > > jedenasty w ciągu czterech lat - plan jego utworzenia. Jeśli >system >IACS
> > > > > nie zacznie działać do wstąpienia Polski do Unii, Bruksela nie > >wypłaci
> > > > > dopłat bezpośrednich polskim rolnikom - 900 mln euro rocznie do >2006 > >roku.
> > > > >
> > > > > Niedostateczne jest również przystosowanie do unijnych norm > >sanitarnych.
> > > > > Polska obiecała, że w ciągu roku liczba mleczarń, które mogą > >eksportować >do
> > > > > Wspólnoty, wzrośnie z 38 do 178, a zakładów mięsnych z 90 do >1953. >Dziś
> > > > > wiadomo już, że plany te są nierealne. - Analizy służb
> >weterynaryjnych
> > > > > wskazują, że zaawansowanie we wprowadzaniu unijnych norm jest > > >niewielkie.
> > > > > Na pewno nie wszystkie przedsiębiorstwa osiągną wymagane >standardy. > >Część
> > > > > zakładów będzie musiała ograniczyć produkcję albo wystąpić o >okresy
> > > > > przejściowe - tłumaczy kierownik Zakładu Ekonomiki Przemysłu > >Spożywczego >w
> > > > > Instytucie Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej prof. >Roman > >Urban.
> > > > > Podobnie uważa Bruksela: "Plany modernizacji zakładów >przetwórstwa
> > > > > spożywczego muszą zostać zrewidowane, by stały się realistyczne" >- >piszą
> > > > > autorzy raportu. Sami jednak wolą nie mówić, czym ryzykujemy, >jeśli >tak >się
> > > > > nie stanie.
> > > > >
> > > > > W najbliższym czasie można się zatem spodziewać dużej presji na > > >zwiększenie
> > > > > listy firm, które będą mogły skorzystać z dłuższych terminów > >dostosowań. >-
> > > > > Nasze żądania będą najprawdopodobniej większe niż limity, które >jest >w
> > > > > stanie zaakceptować Unia - dodaje ekspert Instytutu Ekonomiki > >Rolnictwa.
> > > > > Urzędnicy Komisji Europejskiej zaznaczają, że takie rozwiązanie >może > >zostać
> > > > > przyjęte tylko wobec bardzo ograniczonej grupy przedsiębiorstw. > >Inaczej
> > > > > mogłoby to spowodować przedostanie się produktów >niespełniających > >unijnych
> > > > > regulacji do krajów Wspólnoty. Rozważanym przez KE rozwiązaniem >jest > >także
> > > > > utrzymanie kontroli handlu żywnością. W grę wchodzić może > >wprowadzenie
> > > > > specjalnych pozwoleń na import lub sporządzenie listy zakładów > > >uprawnionych
> > > > > do eksportu na rynek UE.
> > > > >
> > > > > Komisja Europejska podkreśla także w swoim raporcie brak centralnej >bazy
> > > > > danych o rolnictwie oraz słabą współpracę między Agencją Rynku > >Rolnego,
> > > > > ARiMR i służbami weterynaryjnymi. Według unijnych ekspertów może >to > >m.in.
> > > > > uniemożliwić właściwą kontrolę przemieszczania zwierząt i >zwalczanie > >chorób
> > > > > zakaźnych. Nie zgadza się z tym wiceprezes ARR Waldemar > >Sochaczewski. -
> > > > > Ściśle współpracujemy ze służbami celnymi, weterynaryjnymi, >ARiMR >oraz
> > > > > Inspekcją Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. > >Stworzyliśmy
> > > > > wspólne zespoły robocze, które pracują nad utworzeniem >jednolitej
> > > > > dokumentacji - mówi.
> > > > >
> > > > > Przyznaje jednak, że do tej pory nie zostały zintegrowane bazy > >danych >ARR i
> > > > > ARiMR oraz nie działa system informatyczny pozwalający >nadzorować i
> > > > > wykorzystywać instrumenty Wspólnej Polityki Rolnej. Wiceprezes >ARR
> > > > > zapewnia, że niebawem rozwiązania te zaczną funkcjonować.
> > > > >
> > > > > Choć w poufnym raporcie Brukseli Agencja Rynku Rolnego wypada >lepiej >niż
> > > > > ARiMR, Komisja Europejska wskazuje, że do tej pory "nie ma struktur
> > > > > administracyjnych, które mogłyby zająć się dopłatami do >eksportu,
> > > > > wydawaniem licencji eksportowych, kontrolą przestrzegania norm
> > >sanitarnych
> > > > > żywności przez eksporterów". To oznacza, że mogą się pojawić >kłopoty >z
> > > > > polskim eksportem żywności także do krajów spoza UE. Po > >przystąpieniu do
> > > > > Unii eksport wieprzowiny, cukru czy produktów mleczarskich poza > > >Jednolity
> > > > > Rynek (np. do Rosji) będzie możliwy tylko dzięki dopłatom >Brukseli >do
> > > > > eksportu.
> > > > >
> > > > > Rolnicy mogą mieć jednak także kłopoty, sprzedając swoje >produkty w > >kraju.
> > > > > Prawo europejskie ustanowiło osobną organizację rynkową dla > > >poszczególnych
> > > > > produktów rolnych. Dla niektórych (np. ziemniaków) rynek jest >wolny, >w
> > > > > przypadku innych (np. bydła) stosuje się dopłaty do produkcji. > >Bruksela
> > > > > alarmuje, że w Polsce przygotowania do wprowadzenia takich >mechanizmów
> > > > > dopiero się zaczynają. W przypadku upraw polowych (zboża, pasze, > >rośliny
> > > > > oleiste), które pochłaniają gros budżetu rolnego UE, odpowiednie
> > > > > ustawodawstwo zostanie wprowadzone pod koniec 2003 roku. >Pozostaną >zatem
> > > > > tylko cztery miesiące na wprowadzenie go w życie. To iście
> >karkołomny
> > > > > termin. Niewiele lepiej jest jednak z innymi produktami. W >przypadku
> > > >owoców
> > > > > nie wprowadzono norm jakości, a organizacji producentów, które >są
> > > > > niezbędne, aby otrzymać pomoc, jest bardzo mało. W przypadku >bydła, > >trzody
> > > > > chlewnej i owiec przyjęto odpowiednie regulacje, jednak brakuje > >struktur
> > > > > administracyjnych do wprowadzenia ich w życie. Podobnie jest z
> >drobiem.
> > > > > "Wobec niewielkiego postępu prac dokonanych do tej pory, trudno >nie >mieć
> > > > > poważnych wątpliwości co do liczby zadań, jakie jeszcze >pozostały" - > >pisze
> > > > > KE. W eurożargonie oznacza to, że sytuacja jest naprawdę bardzo > >poważna.
> > > > >
> > > > > Podobnych, być może mniej spektakularnych, opóźnień KE wytyka >nam o > >wiele
> > > > > więcej.
> > > > >
> > > > >
> > > > >
> > > > > Fundusze strukturalne: wielka szansa albo wielka strata
> > > > >
> > > > > Pieniądze z funduszy strukturalnych to jedna z największych >szans > >naszego
> > > > > członkostwa. Środki z Brukseli mogą trafić do każdego polskiego > >regionu >i
> > > > > posłużyć wyrównywaniu dystansu wobec państw obecnej "15". >Warunek - > >musimy
> > > > > sobie poradzić z ich wykorzystaniem.
> > > > >
> > > > > Komisja Europejska do tej pory nie otrzymała od polskich władz > >żadnego
> > > > > projektu wykorzystania funduszy. Niektórzy eksperci >przestrzegają, >że >jeśli
> > > > > przygotowania nie nabiorą tempa, możemy stracić setki milionów >euro > >pomocy
> > > > > i stać się płatnikiem netto do budżetu Brukseli w pierwszych >latach
> > > > > członkostwa. Ministerstwo Gospodarki nie dopuszcza takiej > >możliwości. -
> > > > > Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową obliczył, że płatnikiem >netto
> > > > > będziemy, jeżeli poziom wykorzystania funduszy będzie niższy od >48 >proc. >To
> > > > > nie wchodzi w grę. Poziom będzie o wiele wyższy - zapewnia "Rz"
> > > > > wiceminister gospodarki Krystyna Gurbiel, która odpowiada za > > >przygotowanie
> > > > > do wykorzystania unijnej pomocy.
> > > > >
> > > > > W piątek ruszają negocjacje z Komisją Europejską w sprawie > >"Narodowego
> > > > > planu rozwoju". Program ten określi, w jaki sposób będą wydawane > > >pieniądze
> > > > > z Brukseli. - Mam nadzieję, że do końca lipca uzgodnimy NPR, a >do >końca
> > > > > roku zostaną wybrane pierwsze konkretne projekty przeznaczone do
> > > > > finansowania - mówi Gurbiel. I zapewnia: - Do tej pory to >Komisja
> > > > > Europejska się opóźniała z przysłaniem stanowiska w sprawie > >programu.
> > > > >
> > > > > Terminy wydają się odległe. Unijna zasada mówi, że pieniądze >należy
> > > > > wykorzystać do końca drugiego roku po tym, w którym zostały > >przyznane. W
> > > > > 2004 roku Bruksela odłożyła dla naszego kraju 3,723 mld euro z > >funduszy
> > > > > strukturalnych i funduszy spójności. Mamy więc czas, aby je > >wykorzystać >do
> > > > > grudnia 2006 roku. Jednak przygotowanie wielu projektów zajmuje > >średnio
> > > > > trzy lata i dłużej. Tak jest np. z budową autostrad. Przed
> >rozpoczęciem
> > > > > inwestycji trzeba wykupić tysiące działek, a następnie opracować
> > > > > szczegółowe plany techniczne i przygotować przetargi.
> > > > >
> > > > > W NPR polskie władze zapowiedziały, że 55 proc. unijnej pomocy > >będzie
> > > > > przeznaczonych na rozbudowę i modernizację infrastruktury, w tym >1/3 >na
> > > > > drogi i linie kolejowe. Bruksela zgadza się na wypłacenie >pierwszej > >transzy
> > > > > pieniędzy, dopiero po rozpoczęciu realizacji projektu . - >Komisja
> > > > > Europejska ma uwagi dotyczące "Narodowego planu rozwoju", >proponuje >np.
> > > > > przesunięcie środków na transport, pod warunkiem stworzenia >spójnej
> > > > > strategii jego rozwoju - przyznaje Krystyna Gurbiel. Podkreśla
> >jednak: -
> > > > > Ale zasadniczych zastrzeżeń do programu nie ma.
> > > > >
> > > > > Eksperci KE radzą wyciągnąć wnioski z doświadczeń > >przedczłonkowskiego
> > > > > programu rozwoju infrastruktury transportowej i ochrony >środowiska >ISPA,
> > > > > gdyż jest on zarządzany wedle niemal identycznych regulacji jak > >fundusze
> > > > > spójności. Od 2000 roku Bruksela odłożyła z tego tytułu dla >naszego > >kraju
> > > > > 1,5 mld euro. Jednak na razie otrzymaliśmy jedynie 122 mln euro. >W
> > > > > programie ISPA nie przyjęto jednak rygorystycznych terminów > > >wykorzystania
> > > > > pieniędzy, dlatego formalnie nie straciliśmy środków.
> > > > >
> > > > > Komisja Europejska uważa, że jedną z przyczyn braku projektów > > >wykorzystania
> > > > > funduszy strukturalnych jest zbyt mała liczba wysokiej klasy > > >specjalistów,
> > > > > którzy byliby w stanie je opracować. Powinno ich być >przynajmniej >trzy
> > > > > tysiące. Na razie jest niewiele ponad tysiąc. Ekspertów brakuje > >przede
> > > > > wszystkim we władzach samorządowych, które będą odpowiedzialne >za
> > > > > wykorzystanie istotnej części pomocy. Czy nasi urzędnicy są >gotowi >do
> > > > > zarządzania wydawaniem miliardów euro z Brukseli? Resort gospodarki
> > > > > zapewnia, że niedługo ruszą szkolenia. Na razie kończy prace nad > >dwoma
> > > > > podręcznikami.
> > > > >
> > > > > Inny problem to znalezienie wystarczających środków w budżecie > >państwa i
> > > > > budżetach samorządów na współfinansowanie unijnych projektów. >Tylko >w
> > > > > pierwszym roku potrzeba na ten cel około miliarda euro. Czy > >rzeczywiście
> > > > > tak duże sumy będą do dyspozycji, okaże się po przyjęciu przez >Sejm > >budżetu
> > > > > na 2004 rok. Niemniej Komisja chwali władze za przyjęcie >wieloletniego
> > > > > systemu planowania finansów państwa. Nie udało się natomiast >tego > >uczynić
> > > > > na poziomie samorządów. Inwestycje finansowane przez Brukselę, > >przede
> > > > > wszystkim z Funduszu Spójności, trwają wiele lat. - Będziemy > >proponować
> > > > > skierowanie większości pieniędzy z kontraktów wojewódzkich na > >częściowe
> > > > > pokrycie wkładu własnego samorządów - zapowiada wiceminister > >Krystyna
> > > > > Gurbiel. Trwają też rozmowy w sprawie współfinansowania funduszy
> > > > > strukturalnych z kredytów, np. z Europejskiego Banku >Inwestycyjnego. >-
> > > > > Samorządy w bardzo trudnych sytuacjach, choćby w przypadku >programu > >SAPARD,
> > > > > pokazały, że potrafią przygotowywać projekty i zdobywać >pieniądze. > >Dlaczego
> > > > > z funduszami strukturalnymi miałoby być inaczej? - pyta Gurbiel. > >Zdaniem
> > > > > resortu gospodarki na współfinansowanie inwestycji ekologicznych
> > > >Narodowy
> > > > > Fundusz Ochrony Środowiska i fundusze wojewódzkie mają wystarczające
> > > > > środki.
> > > > >
> > > > > Na tle innych krajów przystępujących do Wspólnoty, Polska nie >wypada > >źle.
> > > > > Nasz rząd pierwszy przesłał do Brukseli w styczniu "Narodowy >plan > >rozwoju",
> > > > > a w lutym programy operacyjne określające strategiczne cele > > >wykorzystania
> > > > > pomocy, np. na poprawę konkurencyjności przedsiębiorstw, > >modernizację
> > > > > rybołówstwa, szkolenia zawodowe, rozwój infrastruktury >transportowej.
> > > > >
> > > > > Bruksela jest też zadowolona z podziału kompetencji między
> > >poszczególnymi
> > > > > ministerstwami oraz władzami samorządowymi przy wykorzystaniu > >unijnych
> > > > > programów pomocowych.
> > > > >
> > > > >
> > > > >
> > > > > Granica wschodnia: trzysta dni na uszczelnienie
> > > > >
> > > > > Przed takim wyzwaniem nie stoi żaden inny kraj przystępujący do > >Unii: za >10
> > > > > miesięcy przez liczącą ponad 1100 km granicę Polski z Rosją, > >Białorusią >i
> > > > > Ukrainą nie powinien przedostać się żaden nielegalny imigrant, > > >przemycona
> > > > > broń i narkotyki, towary nieoclone według unijnych stawek, >podróbki
> > > > > markowych wyrobów. Bruksela wciąż wierzy, że może nam się udać. >Ale > >będzie
> > > > > trudno.
> > > > >
> > > > > Dla obu stron, Polski i Unii, stawka jest ogromna. Gdyby przez >naszą
> > > > > granicę wschodnią jak przez dziurawe sito przedostawały się > >przemycone
> > > > > towary, odczuje to cały Jednolity Rynek - blisko 500 milionów > > >konsumentów.
> > > > > Produkt, który znajdzie się po zachodniej stronie Bugu, nie >będzie >już
> > > > > sprawdzany. Od 1 maja 2004 roku kontrole towarów na granicy >Polski z
> > > > > Niemcami zostaną zniesione. Od sprawności polskich celników >zależy >także
> > > > > funkcjonowanie Wspólnej Polityki Rolnej (CAP). Jej kluczowym > >elementem >są
> > > > > wysokie cła importowe, chroniące unijny rynek żywnościowy.
> > > > >
> > > > > Co to oznacza? Jeżeli nie uszczelnimy wschodniej granicy, grozi >nam > >poważne
> > > > > niebezpieczeństwo - Bruksela nie zawaha się utrzymać kontroli > >towarów na
> > > > > Odrze i Nysie. Odgrodzenie nas od unijnego rynku oznaczałoby > > >sprowadzenie
> > > > > Polski na parę lat do drugiej kategorii członkostwa.
> > > > >
> > > > > Czy operacja uszczelnienia granicy się uda? Czytając poufne >analizy
> > > > > Brukseli, nie można tego przesądzić. Pierwszy etap - >wprowadzenie >wiz >dla
> > > > > obywateli Rosji, Ukrainy i Białorusi - wciąż się opóźnia. >Najnowsza >data >to
> > > > > 1 października tego roku. Wina nie leży jednak po polskiej >stronie.
> > > > > Problemem są trudności z wynegocjowaniem z Rosją i Białorusią > >warunków
> > > > > wydawania wiz.
> > > > >
> > > > > W Brukseli eurokraci znacznie więcej obaw mają co do drugiego >etapu
> > > > > uszczelnienia wschodniej granicy Polski: przejęcia od 1 maja >2004 >roku
> > > > > kontroli nad zewnętrzną granicą UE przez naszych celników. >Najgorzej > >jest z
> > > > > systemami komputerowymi. W budżecie odłożono na ten cel w tym >roku >24 >mln
> > > > > euro. Brakuje jednak strategii określającej, co z tymi >pieniędzmi > >zrobić.
> > > > > Nie wiadomo, kiedy powstanie podstawowy system komputerowy >celników, > >NCTS
> > > > > (New Computerized Transit System) - czytamy w sprawozdaniu KE. >Inny
> > > > > program, Celina (jednolite procedury deklaracji celnych), też >nie >działa >w
> > > > > całym kraju. Nie ma programu, który by rejestrował, jak dużo > >produktów
> > > > > żywnościowych zostało sprowadzonych, a bez tego unijny system > > >kontyngentów
> > > > > przestaje mieć sens.
> > > > >
> > > > > Ministerstwo Finansów uspokaja, że program wdrażania systemów
> > > > > informatycznych jest realizowany zgodnie z przyjętym >harmonogramem.
> > > > > "Wprawdzie bardzo napiętym, ale jednak realnym" - napisano w > >przesłanym
> > > > > "Rz" oświadczeniu resortu. "System NCTS będzie działał w Polsce >od
> > > > > 5.01.2004 r. Będzie wdrożony jednocześnie we wszystkich >planowanych
> > > > > lokalizacjach" - zapewniają urzędnicy. Zdaniem resortu >przesunięcie > >terminu
> > > > > wdrożenia w stosunku do pierwotnie zakładanego (czyli lipca tego > >roku) >to
> > > > > wina Brukseli. "Od lipca br. prowadzone będą testy działania > >systemu,
> > > > > intensywne szkolenia funkcjonariuszy celnych i następować będzie
> > > > > podłączanie do NCTS jednostek celnych w całej Polsce" - >zapewniają > >polscy
> > > > > urzędnicy.
> > > > >
> > > > > Wdrażanie systemu Celina ma się zakończyć w grudniu. "W chwili > >obecnej
> > > > > system działa już w 48 lokalizacjach, w tym na wszystkich > >przejściach
> > > > > granicznych na ścianie wschodniej" - informuje resort finansów.
> > > > >
> > > > > Ogromnym wyzwaniem pozostaje egzekwowanie unijnych norm >sanitarnych >przy
> > > > > imporcie żywności. Polska obiecała, że przynajmniej na siedmiu > > >przejściach
> > > > > granicznych będzie odpowiedni sprzęt i eksperci. Modernizowane i
> > > > > rozbudowywane są przejścia graniczne m.in. w Kuźnicy >Białostockiej,
> > > > > Bezledach, Dorohusku i bazie kontenerowej w Gdyni. Wszystkie mają >być
> > > > > wyposażane w nowoczesny sprzęt do kontroli żywności dostosowany >do
> > > > > wspólnotowych norm sanitarnych.
> > > > >
> > > > > Bruksela uważa, że celników jest już wystarczająco dużo i są > >odpowiednio
> > > > > wyszkoleni. Polska zrobiła wielki wysiłek, aby ujednolicić >sposób
> > > > > egzekwowania przepisów na przejściach granicznych. "Liczba skarg >na > >służby
> > > > > celne spada i tylko bardzo niewiele z nich wynika z odmiennego > > >traktowania
> > > > > na różnych przejściach" - czytamy w analizie Komisji >Europejskiej, >która
> > > > > posiłkuje się doniesieniami tysięcy unijnych spedytorów >wysyłających > >swoje
> > > > > ciężarówki na trasy przez Polskę.
> > > > >
> > > > > Jest też postęp w walce z korupcją na granicy. W Białymstoku > >powołano >np.
> > > > > specjalną jednostkę do walki z przemytem papierosów.
> > > > >
> > > > > Na trzecią odsłonę uszczelnienia granicy wschodniej mamy więcej > >czasu. >Co
> > > > > prawda Bruksela oczekuje, że już od maja przyszłego roku skończy >się
> > > > > przemyt narkotyków, broni i przerzut nielegalnych emigrantów. >Jeśli > >jednak
> > > > > się to nie uda, skutki będą niewielkie. Czemu? Bo kontrole ruchu > > >osobowego
> > > > > na granicy z Niemcami i resztą "starej" Unii po 1 maja >przyszłego >roku i
> > > > > tak pozostaną. Znikną dopiero, kiedy Polska zostanie przyjęta do > >tzw.
> > > > > porozumienia z Schengen, nie wcześniej niż w 2006 roku.
> > > > >
> > > > > Transport: ciężarówki mogą rozjechać nasze drogi
> > > > >
> > > > > Od 1 maja 2004 roku na głównych drogach tranzytowych kraju >pojawią >się
> > > > > najcięższe unijne ciężarówki. Jeżeli nie przyśpieszymy >modernizacji > >naszej
> > > > > sieci transportowej, to najważniejsze polskie drogi zostaną > >zniszczone
> > > > > przez kolosy o nacisku 11,5 ton na oś.
> > > > >
> > > > > W traktacie akcesyjnym Polska zobowiązała się wobec UE do > >wzmocnienia >przed
> > > > > 2010 rokiem 4,6 tys. km dróg krajowych, tak aby mogły się po >nich > >poruszać
> > > > > największe ciężarówki. Żeby wypełnić to zobowiązanie, w ciągu > > >najbliższych
> > > > > siedmiu lat należałoby wzmacniać około 660 km dróg rocznie. Już > >teraz
> > > > > wiadomo, że mogą być trudności ze zrealizowaniem robót do 2010 >roku.
> > > > >
> > > > > Niewypełnienie tego zobowiązania nie wiąże się z żadnymi > >konsekwencjami >dla
> > > > > Polski. Unia nie nałoży na nasz kraj żadnych kar z tego powodu. >Nie > >oznacza
> > > > > to jednak, że nie poniesiemy z tego tytułu żadnych kosztów. Do >końca > >2009
> > > > > roku obowiązuje uzgodniony z UE okres przejściowy. Zgodnie z nim
> > > >najcięższe
> > > > > samochody o masie 44 ton będą musiały wnosić dodatkowe opłaty za > > >poruszanie
> > > > > się po drogach niespełniających rygorystycznych unijnych norm. >Od >2010
> > > > > roku - niezależnie od tego, czy zdołamy do tego czasu wzmocnić
> > > >nawierzchnie
> > > > > dróg, czy też nie - opłaty przestaną obowiązywać, a najcięższe > >samochody
> > > > > ciężarowe będą mogły swobodnie jeździć po wyznaczonej dla nich >sieci > >dróg.
> > > > > Jeżeli drogi te nie zostaną na czas wzmocnione, będą intensywnie > > >niszczone.
> > > > > Obecnie drogi przeznaczone do wzmocnienia dostosowane są do >nacisku >10 >ton
> > > > > na oś, a niektóre nawet tylko do 8 ton.
> > > > >
> > > > > Zbigniew Kotlarek, zastępca dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg > >Krajowych >i
> > > > > Autostrad, przyznaje, że zrealizowanie programu wzmacniania > >nawierzchni
> > > > > przed 2010 rokiem może się nie powieść i dodaje, że jest to >poważne
> > > > > zagrożenie dla polskich dróg.
> > > > >
> > > > > - Bylibyśmy w stanie zrealizować taką liczbę robót, krajowy > >potencjał >firm
> > > > > drogowych wystarczy do tego. Także od strony projektowania i >innych > >wymogów
> > > > > formalnych nie powinno być problemu z dotrzymaniem terminu. > >Pozostaje
> > > > > najważniejsza kwestia - pieniędzy. Jeżeli nie zdołamy ich > >zgromadzić,
> > > > > możemy nie zdążyć z pracami - przyznaje Zbigniew Kotlarek.
> > > > >
> > > > > Według szacunków dyrektora Kotlarka średni koszt wzmocnienia 1 >km >drogi,
> > > > > tak aby spełniała unijne normy, wynosi około 2 - 3 mln zł. >Wziąwszy >pod
> > > > > uwagę, że roboty mają być przeprowadzone na około 4,6 tys. km >dróg, >ich
> > > > > całkowity koszt może wynieść 9,2 - 13,8 mld zł. Według innych > >szacunków
> > > > > prace te mogą kosztować nawet 17 mld zł. Średnie wydatki roczne >na >ten >cel
> > > > > wynosiłyby więc 1,3 do 2,4 mld zł. Cały tegoroczny budżet >Generalnej
> > > > > Dyrekcji zamyka się w kwocie 4 mld 565 mln zł, z czego na >inwestycje
> > > > > (zarówno wzmocnienia, jak i budowy nowych dróg) ma być przeznaczone >3 >mld
> > > > > 138 mln zł.
> > > > >
> > > > > Wzmocnienie dróg przed 2010 rokiem jest praktycznie niewykonalne >bez
> > > > > dofinansowania środkami z funduszy unijnych. Z funduszu ISPA >możliwe > >jest
> > > > > pokrycie trzech czwartych kosztów robót budowlanych, zaś z >Funduszu
> > > > > Spójności można liczyć nawet na sfinansowanie do 85 proc. >kosztów. > >Jednak
> > > > > przygotowanie techniczne projektów i wykupienie gruntów idzie z > >wielkimi
> > > > > oporami. Poza tym uzyskanie pomocy z funduszy unijnych jest > >uzależnione >od
> > > > > przeznaczenia na ten sam cel odpowiednich kwot z budżetu >państwa. -
> > > > >
> > > > >
> > > > >
> > > > >
> > > > >
> > > > >
> > > > >
> > > > > KOMENTARZ
> > > > > Wielkie ostrzeżenie
> > > > >
> > > > >
> > > > > Polska nadal w wielu znaczących dziedzinach nie jest jeszcze > > >przygotowana
> > > > > do członkostwa w Unii Europejskiej. Jeśli nie zdąży z >wprowadzaniem
> > > > > unijnych przepisów, może nie tylko stracić pieniądze, ale i > >doprowadzić >do
> > > > > politycznej kompromitacji.
> > > > >
> > > > > Z efektów negocjacji dotyczących wsi rolnicy i politycy byli
> > >niezadowoleni.
> > > > > Krytykowano zwłaszcza niski poziom dopłat bezpośrednich. >Tymczasem > >okazuje
> > > > > się, że z powodu nieudolności czy złej woli urzędników i te > >pieniądze,
> > > > > które po 1 maja przyszłego roku mają trafić na wieś, mogą zostać > > >stracone.
> > > > >
> > > > > W rolnictwie jest zresztą najwięcej administracyjnych opóźnień w
> > > > > dostosowaniu do wymogów "15". Dotyczą one nie tylko niesławnego >już > >systemu
> > > > > IACS, ale i wprowadzenia unijnych norm sanitarnych w >mleczarniach i
> > > > > zakładach mięsnych oraz współpracy służb celnych i >weterynaryjnych. >Tu
> > > > > akurat, tak samo jak w przypadku poważnych niedociągnięć w > >przygotowaniu >do
> > > > > wykorzystania funduszy strukturalnych, chodzi tylko o pieniądze.
> > > > >
> > > > > Są jednak dziedziny, w których niedostosowanie do unijnych >wymagań
> > > > > oznaczałoby, że Polska stałaby się członkiem drugiej kategorii, >nie
> > > > > korzystającym z praw przyznanych pozostałym krajom kandydackim. > >Chodzi
> > > > > przede wszystkim o kontrolę celną na wschodniej granicy. Jeśli i >tu >nie
> > > > > zdążymy z ustalonymi terminami, granica celna między Polską a >Unią
> > > > > pozostanie, jak była na Odrze i Nysie. Byłaby to nie tylko >finansowa
> > > > > katastrofa, ale i polityczna kompromitacja. Takiego zagrożenia >nie >ma w
> > > > > przypadku żadnego z pozostałych krajów wstępujących do Unii 1 >maja
> > > > > przyszłego roku.
> > > > >
> > > > > Danuta Walewska
> > > > >
> > > >
> > > >http://www.rzeczpospolita.pl/teksty/plun_030626/plun_a_1-1.F.jpg
> > >
> > > _________________________________________________________________
> > > The new MSN 8: advanced junk mail protection and 2 months FREE* >http://join.msn.com/?page=features/junkmail
>
> _________________________________________________________________
> Add photos to your messages with MSN 8. Get 2 months FREE*. >http://join.msn.com/?page=features/featuredemail
_________________________________________________________________ MSN 8 with e-mail virus protection service: 2 months FREE* http://join.msn.com/?page=features/virus
