Janusz Baczynski wrote:
> 
> Od: "Waldemar Dworakowski" <[EMAIL PROTECTED]>
> 
> > http://www.wprost.pl/drukuj/?O=57646
> 
> Rugi to nie gospodarka rynkowa - to gospodarka
> podporządkowana priorytetom politycznym - socjalizmowi
> lub oligarchizmowi.
> Oczywiście odejście od kryteriów ekonomicznych
> w decyzjach gospodarczych powoduje że Niemcy jako
> całość na tym tracą, ale określone grupy interesu potrafią
> tak skołować wyborców, że np. kiepski wzrost gospodarczy
> wynikający z odejścia od zasad wolnego rynku przypisują
> oni właśnie stosowaniu zasad wolnego rynku.

A czy istnieje gdzies 'gospodarka rynkowa' w/g definicji obecnie
stosowanej (wolny rynek, rownosc podmiotow i brak ingerencji
Panstwa)?
Pozostaje tez pytaniem czy aby rzaczywiscie na tym Niemcy traca?
Popatrzmy moze lepiej na to jak rozwijaja sie panstwa
realizujace 'gospodarke otwarta na innych' i te rozumiejace
znaczenie realnej ekonomii i realizujace rozne dzialania dla
wspierania swoich przedsiebiorstw i do niszczenia konkurentow
(np. przez przekonywanie ich do otwarcia swoich rynkow na swoje
produkty).
WD

Odpowiedź listem elektroniczym