http://www.bibula.com/18/unia_print.html
> KONIEC POLSKI > > Lech Maziakowski > > > Niezaprzeczalnie najważniejszym wydarzeniem, w którym uczestniczymy > i które nas wszystkich bez wyjątku dotyczy jest tzw. akcesja Polski > do Unii Europejskiej. Za niecały miesiąc Polska > wejdzie w struktury tej ponadnarodowej, ideologicznie niebezpiecznej > organizacji, a długofalowe konsekwencje społeczno-gospodarczo-kulturowe > Kraju będą znacznie poważniejsze niż > sowiecka okupacja po 1945 roku. Obserwując zarówno ideologiczne początki, > jak i kierunek rozwoju Unii Europejskiej, można wyrazić uzasadnione > obawy o tak samo groźne konsekwencje dla > całej Europy i wielce bolesny koniec tej kolejnej utopii > społecznej. Dlaczego niebezpiecznej utopii? > > Idea zjednoczonej Europy nie jest nowa i sięga czasów Imperium > Romanum, choć znacząca myśl polityczna powstała dopiero w czasach > budowania średniowiecznych państw w ramach Res > Publica Christiana (Rzeczpospolita Chrześcijańska). Odwrotu od > tej myśli chrześcijańskiego uniwersalizmu, z trudem wcielanej w > życie, dokonało zamieszanie społeczno-polityczno-religijne > wprowadzone przez Reformację, a później przez jej duchową córę: > rewolucję francuską. > > W ostatnich wiekach idea zjednoczenia Europy podejmowana pod > sztandarami rewolucyjnych haseł "wolności", "równości" i > "braterstwa", wyrażanych w liberalnych, socjalistycznych i > nacjonalistycznych wizjach, wykrwawiła Europę. Cechą > charakterystyczną wszystkich tych utopii zjednoczenia Europy, > od Napoleona po Hitlera i Stalina, było odrzucenie naturalnego porządku w > relacji: Kościół-Imperium, odrzucenie samego Boga. Dzisiejsze > próby ponownego zjednoczenia Kontynentu, tym razem w ramach > tworu o nazwie Unia Europejska, nie mogą przynieść żadnych > dobrych owoców. Wynika to przede wszystkim z błędów ideologicznych > oraz obranego kierunku, który odrzuca nie tylko porządek naturalny, > ale nawet istotne myśli chrześcijańskiego > zjednoczenia Europy, wyrażane przez swych prekursorów w > postaciach Roberta Szumana, Alcido de Gasperi czy Konrada > Adenauera (których idee nie były pełne i nie gwarantowały, acz mogły > być narzędziem wskrzeszenia europejskiego ładu). Miast tego > górę wzięły masońskie i liberalne koncepcje Richarda > Coudenhove-Kalergi, Jean Monnet i Józefa Retingera. > > Dzisiejsza Unia Europejska przeobraża się w totalitarny organizm, > którego celem staje się zniszczenie wszelkich sprawdzonych, > znanych z chrześcijańskiego porządku społecznego elementów: > rodziny, Ojczyzny, Narodu, Kościoła. W tym też kierunku idą > największe ataki biurokracji unijnej. Jak postulował masoński > "ojciec duchowy" dzisiejszej Unii Europejskiej, hrabia Kalergi: > "Każdy człowiek kulturalny musi pracować nad tym, by tak, jak > wczoraj religia, tak jutro narodowość stała się sprawą prywatną > każdej osoby." Te obłąkańcze wizje wcielane są w życie na naszych > oczach. Do tego dochodzi socjalistyczna utopia gospodarki > nakazowo-rozdzielczej, krępująca inicjatywę gospodarczą i > przeobrażająca słabsze kraje w bezwolne kolonie. > > Polska stając się członkiem Unii, wyrzeka się swojego dziedzictwa, > a przyjmując nadrzędność wszelkich aktów prawnych Unii nad prawem > polskim, staje się politycznym, gospodarczym i > administracyjnym wasalem Brukseli (a może bardziej Berlina), > tak jak zaledwie kilkanaście lat temu była wasalem Moskwy. > Jakkolwiek nie ma odwołania, ani obecnie, ani w przyszłości, od tej > zgubnej dla Polski decyzji, musimy dokładnie zapamiętać co > doprowadziło do takiego obrotu wydarzeń i kto bezpośrednio > jest za to odpowiedzialny. > > Nie wolno zapomnieć nam całego powojennego okresu Polski > Ludowej z jego zbrodniczą klasą partyjną, nie wolno zapomnieć > nam okrągłostołowych układów zawieranych przez lewe skrzydło > Solidarności, nie wolno zapomnieć nam najczęściej pasożytniczych > rządów tzw. III Rzeczpospolitej. Musimy pamiętać o uczynkach > ludzi, którzy prowadzą walkę z Narodem, wszczepiając weń > najgorsze cechy, musimy pamiętać o wszystkich, wczorajszych i > dzisiejszych, medialnych, gospodarczych i politycznych > oligarchach. Szczególnie musimy pamiętać o tych, którzy > prowadząc tzw. negocjacje z Unią, sprzedali z premedytacją > Polskę, oraz tych, którzy wspomagali atmosferę propagandową > w tym czasie. Musimy zapisywać ich wszystkie wypowiedzi i działania. > > Niestety, nie mamy dzisiaj możliwości rozliczenia wszystkich > osób odpowiedzialnych za zepchnięcie powojennej Polski w > degrengoladę społeczno-gospodarczą, nie możemy domagać się > sprawiedliwości wobec ludzi, którym Naród zaufał w magdalenkowych > konszachtach, nie mamy wpływu na sprawiedliwe potraktowanie ludzi, > którzy doprowadzili Polskę do obecnego stanu. Ale > Naród pamięta, a naszym zadaniem jest, by pamięć ta przetrwała > pokolenia. Bowiem gdy przyjdzie czas zdawania świadectwa ze > swoich uczynków, przedstawimy rachunek krzywd.ˇ >
