http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040402/ekonomia/ekonomia_a_21.html

> Słowacja Po reformie podatkowej nadwyżka w budżecie
> 
> Lepiej, niż myśleli najwięksi optymiści
> 
> DANUTA WALEWSKA
> 
> Wczoraj słowackie Ministerstwo Finansów poinformowało, że po raz pierwszy
> w historii niepodległej Słowacji udało się osiągnąć nadwyżkę budżetową. Tak
> korzystnego rozwoju sytuacji nie oczekiwali nawet najwięksi optymiści.
> Statystyka finansów na Słowacji jest prowadzona zgodnie z normami Unii
> Europejskiej.
> 
> Od początku tego roku Słowacja wdrożyła bardzo ambitną reformę podatkową.
> Wprowadzono w tym kraju jednolitą stawkę liniową w wysokości 19 procent dla VAT,
> podatków płaconych przez firmy i osoby fizyczne. System jest przejrzysty, bo
> jednocześnie zlikwidowano wszystkie ulgi. Podatek VAT jest teraz nieco wyższy niż
> przed reformą.
> 
> Cięciom podatkowym towarzyszyły jednocześnie poważne oszczędności w wydatkach
> państwa. Znacznie ograniczono wypłaty świadczeń społecznych, a pieniądze miały
> docierać do tych, którzy ich najbardziej potrzebują. Jak powiedział "Rz" wicepremier,
> minister finansów Słowacji Ivan Miklosz, wyliczono, że na tej reformie ucierpią 
> jedynie
> średnio zarabiające rodziny nieposiadające dzieci. Natomiast już zaczyna maleć w tym
> kraju bezrobocie.
> 
> Pierwsze sygnały
> 
> Właściwie już po styczniu tego roku wiadomo było, że wpływy budżetowe są minimalnie
> większe, niż oczekiwano. Zarówno sami Słowacy, jak i ekonomiści z Banku Światowego
> byli bardzo ostrożni w swym optymizmie. Mówili, że trzeba poczekać jeszcze ze dwa
> miesiące i że rzadko się zdarza, aby reforma tak szybko przyniosła efekty.
> 
> Teraz już nikt nie ma wątpliwości. Dochody budżetu słowackiego w I kwartale wzrosły o
> 44,4 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. W tym wpływy z podatków wzrosły o 41,8
> proc., głównie dzięki wyższym wpływom z VAT. A wpływy do budżetu za I kwartał
> wyniosły 42 proc. prognozowanych wpływów za cały rok. Nadwyżka budżetowa za I
> kwartał wyniosła 1,2 mld koron (1 euro to 30 koron). Największym zaskoczeniem było
> jednak to, że wzrosły również wpływy z podatku płaconego przez przedsiębiorstwa.
> Okazało się, że przy niższych stawkach podatkowych wiele firm zdecydowało się wyjść z
> szarej strefy, a dodatkowo kilkadziesiąt firm zagranicznych przeniosło swoje 
> siedziby z
> Warszawy, Budapesztu i Wiednia do Bratysławy. O nieco ponad 2 procent natomiast
> niższe były wpływy z podatków osobistych. Ale takie były założenia reformy. Jej autor
> Ivan Miklosz uważa, że lepiej dać ludziom więcej pieniędzy do ręki, aby w ten sposób
> ożywić rynek.
> 
> Pieniądze dla inwestorów
> 
> Ekonomiści oczywiście przestrzegają przed zbytnim optymizmem, ale przyznają, że
> jedyne, co złego może trafić się gospodarce w tym kraju, to zmiana rządu. Poza tym
> reforma wydaje się niezagrożona. Ivan Miklosz wczoraj nie ukrywał radości.
> Poinformował również, że dodatkowe pieniądze w budżecie zostaną przeznaczone
> przede wszystkim na wsparcie inwestycji zagranicznych.
> 
> Przy okazji nie odmówił sobie zgryźliwego komentarza do poniedziałkowej wypowiedzi
> niemieckiego kanclerza Gerharda Schršdera, który krytykował nowe kraje członkowskie
> za obniżanie podatków. Dzień później szwedzki premier Goran Persson wskazywał, że
> nie może być tak, by nowicjusze unijni obniżali podatki i w ten sposób odbierali 
> "starej"
> Unii miejsca pracy. A już za zupełnie niemoralne uznał szwedzki premier, że obecna UE
> dopłaca ze swoich wysokich podatków do naszych inwestycji infrastrukturalnych,
> podczas gdy my zabieramy im miejsca pracy. Sugerował również, że trzeba wyżej
> opodatkować najlepiej zarabiających. - Słowacja dowiodła, że obniżenie podatków
> wcale nie powoduje zmniejszenia wpływów budżetowych - mówił z dumą Miklosz.
> 
> Przy okazji nie omieszkał przypomnieć, że trudne reformy strukturalne, które
> przeprowadzają nowi członkowie Unii, w wielu krajach obecnej "15" nie zostały jeszcze
> rozpoczęte. "Prawdziwym powodem tej krytyki ze strony Niemiec i innych krajów UE jest
> to, że nasza konkurencyjność rośnie, podczas gdy w tamtych krajach spada" - napisał
> Miklosz w komentarzu redakcyjnym w bratysławskim dziennik u "SME".
> 
> Jakby na potwierdzenie informacji o mniejszej konkurencyjności Niemiec Heinrich von
> Pierer, prezes koncernu Siemens, poinformował wczoraj o przeniesieniu 10 tysięcy
> miejsc pracy z Niemiec do Europy Wschodniej i Azji. -
> 
>

Odpowiedź listem elektroniczym