http://www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1586&news_id=34582&scroll_article_id=34582&layout=1&page=text&list_position=1

Bez dokumentów Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego prokuratorowi będzie trudno wyjaśnić do końca, kto powinien 
odpowiedzieć za chybioną inwestycję laboratorium osocza, która nas wszystkich kosztowała 34 mln dolarów - pisze "Super 
Expres".

Budowa fabryki frakcjonowania osocza w Mielcu to skandal, w który uwikłani są politycy lewicy z pierwszych stron gazet oraz zaprzyjaźnieni z nimi biznesmeni. Tylko 
dzięki swoim wpływowym przyjaciołom mogli zaciągnąć kredyty, które poręczył Skarb Państwa. Pożyczki nie spłacili, 
fabryki nie ma, a dług musimy spłacać wszyscy.

Nie chcą dać materiałów

Tarnobrzeska prokuratura rozpracowuje aferę osocza. Prokurator Bogusława Marciniak z prowadzącej śledztwo 
Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu ma problem z dotarciem do wszystkich niezbędnych dokumentów. Wczoraj 
powiedziała nam, że blokuje informacje ABW.

Wzywają ludzi prezydenta

Z nieoficjalnych informacji wynika, że ABW będzie długo bronić dokumentów przed prokuraturą, ponieważ obciążają ludzi z otoczenia prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Prokurator chce ich przesłuchać. Będą wezwani: Marek Ungier (51 l.) - sekretarz stanu, Marek Wagner (58 l.) - ówczesny szef Kancelarii Premiera, Zbigniew Siemiątkowski (47 l.) - b. szef Agencji Wywiadu.



------------------------------------------------------------------ STOP KUPOWANIU W NIEDZIELE!!! Pamietaj abys dzien swiety swiecil Nie czyn drugiemu, co tobie nie mile http://www.wiara.pl/tematcaly.php?idenart93259923 ------------------------------------------------------------------



Odpowiedź listem elektroniczym