Witam
max napisał(a):
W sprawie certyfikowanych szkolen jestem za.
To raczej pieśń przyszłości i nie wieżę aby udało się siłami samego
SzLUUGa zdziałać tutaj cokolwiek. Czemu? Nie mamy ludzi coby byli w
stanie poprowadzić jakikolwiek sensowny cykl wykładów.
Jezeli szluug chce promowac linuxa to nie moze odsylac ciagle ludzi do
googla...
OMFG- Right! Right! Dodam, że rypanie za 'kodowanie' też nie pomaga.
Dyskusje na temat jaka dystrybucje promowac dla newbiesow sa bez sensu
a argumenty ze zainstaluja ja w 5 minut malo trafne. Na co naszemu
lame-userow powloka, vi i inne geekowe narzedzia.
w ogóle Linux jest dla geeków- słowo newbie kojarzy mi się raczej z
młodym zaczynającym geekem niż z MSwordowcem.
Mozna dosyc obiektywnie przeprowadzic test i stwierdzic ktore distro
jest odpowiednie dla naszego malo zaawansowanego usera.
[...]
Moim typem jest ubuntu, ma plusa za to, ze mozemy uzyskac duza ilosc
sztuk zapakowanych estetycznie plytek za darmo, pozatym ostatnio
widzialem jakis prosty bajer do ubuntu, ktory jednym kliknieciem
instaluje opatentowane bajery.
Dodam kilka minusów- brak wsparcia dla Rivy. Niedoróbki w polszczeniu,
zero wsparcia dla Neo (może legenda, nie sprawdzałem). Zalety już
opisałeś. Jak dla mnie OSS wygrywa i tak.
Akademia czy tam szkola linuxa w warszawie ma ciekawy program szkolen
i mozna od nich zlapac jakies know-how, po uprzednim dogadaniu sie.
A zajmiesz się tym?
Swietnym momentem na przejscie ludzi na linuxa jest puszczenie bardzo
konkretnej famy, ze 'policja wpada do domu i sprawdza, czy nie masz
nielegalnego windowsa' i wykorzystanie tego jako konkretny element
marketingu.
Hmmm... wiesz DiVxy jakie masz w kompie też do końca legalne nie są. Nie
wspomnę o 3GB mp3 :P. Zaczynając wojnę na legalność musielibyśmy być
czyści jak łza.
Pamietam pierwsze install party jakie zorganizowalismy i odebralem je
jako sukces. Linuxa zainstalowalismy ok 20 osobom (bylo nawet kilka
dziewczyn) z ktorych wiekszosc to newbie. Ciekawe ile z tych osob do
dzis korzysta i na jakim sa etapie. Do tego przydal by sie taki
szlugowy crm dzieki ktoremu bedziemy mieli kontakt z ludzmi ktorzy
korzystaja ze szluugowych szkolen, kursow, akcji.
A to ciekawie brzmi- coś jak Linux Counter (tak się to zdaje nazywa) ale
bardziej lokalny i bardziej środowiskowy.... Kasprzol się załamie jak
dostanie to do napisania.
A ja dodam coś od siebie (o ile mogę).
1. Przydała by się jakaś dobrze działająca i skoordynowana siatka ludzi
(min 2) do nagłaśniana wykładów. Ty masz z nas wszystkich największe
doświadczenie w tego typu akcji. Pomógłbyś nam w jej tworzeniu i
skoordynowaniu na innych zasadach niż 'rypanie' za 'niewywiązanie'?
2. Znasz się na organizowaniu imprez (tak mi się wydaje)- Rozie
maniakalnie wraca do imprezy plenerowej z Ubuntu, ja widziałem z Casa
zlot LUGów... może coś takiego podobnego w Szczecinie zrobić? Imprezę z
muzyką + akcje przy stoisku z rozdawaniem płyt Ubuntu. Może jakoś
związać to z dniem OpenSource (coś koło maja zdaje się mi świta)?
A tak poza tym....
Kto się podjął że zrobi akcję- co to jest linuks w szkołach?
--
Pozdrawiam, TomLee
------------------------------------------------------------
GG: 1539526 tlen: [EMAIL PROTECTED] jabber: [EMAIL PROTECTED]
------------------------------------------------------------