Witam! Podział wolna-płatna rzeczywiście chybiony, to był raczej skrót myślowy. Sam jestem przeciwnikiem warunku NC i jak najbardziej się z Lessigiem *nie* zgadzam, że może powstać jakakolwiek sensowna forma amatorskiej produkcji partnerskiej. Jednak jest też duża różnica między darmową próbką (spis treści i kawałek wstępu do przejrzenia na Amazonie) a całą książką, którą można sobie skopiować i przeczytać. Jako forma otwierania dostępu do wiedzy to się sprawdza.
Wciąż też uważam, że Lessig konsekwentnie korzysta z CC w zamierzony przez siebie sposób - gdy uznał, że na bazie książki można zmontować coś nowego i ciekawego wybrał inną metodę (Code 2.0) niż w przypadku książki, która stanowi zamknięcie i podsumowanie jego przemyśleń na określony temat (Remiks). Oprogramowanie to zupełnie inna sprawa niż książka, Lessig też to zauważa. CC ma dawać też swobodę autorom, a nie tylko potencjalnym społecznościom, które chciałyby coś partnersko produkować. Gdyby wydawanie książek na NC było takie mało istotne z punktu widzenia wydawnictw, "Remiks" wisiałby w PDF-ie na stronie WAiP (chętnie bym go tam zresztą widział). Nawet jeśli nie jest to hybryda w stylu Red Hata (który zresztą za pomocą znaków towarowych też się już nieźle okopał, niezależnie od istnienia CentOSa), to wcale nie jest daleko. Pozdrawiam Rafał Próchniak 2010/1/10 Tomasz Ganicz <[email protected]>: > W dniu 11 stycznia 2010 00:06 użytkownik Rafał Próchniak > <[email protected]> napisał: >> Witam! >> >> Warto zauważyć, że "Remiks" (po angielsku) ukazał się na licencji CC >> kilka miesięcy po wydaniu pierwszej wersji papierowej, chyba nawet >> równocześnie z wersją paperback. Przygotowania do wydania polskiej >> wersji już trwały. >> >> W działaniach Lessiga nie ma akurat żadnej hipokryzji - właśnie w >> "Remiksie" przekonuje do legalizacji obiegu niekomercyjnego i raczej z >> szacunkiem odnosi się do wszelkich hybryd między kulturą wolną i >> płatną (a taką hybrydą jest późniejsze wydawanie książek na licencji >> CC). Można się oczywiście z tym podejściem nie zgadzać, ale Lessig >> jest raczej konsekwentny. >> > > No nie bardzo. Bo warunek NC daje możliwość tworzenia takich hybryd > bezpłatne-płatne tylko i wyłącznie autorowi lub w osobnym, > poza-licencyjnym porozumieniu z autorem. Wszyscy inni są odcinani > warunkiem NC od możliwości tworzenia takich hybryd. Taka jest właśnie > intencja i cel tego warunku. Jak nie chcesz, aby Twoja twórczość była > wykorzystywana w takich hybrydach to dajesz warunek NC. Jeśli np: > Linus Thorwald by wpadł na pomysł aby jego pierwsza wersja kernela > Linuxa była na licencji NC, to by nie mogły istnieć takie jej > dystrybucje jak Red Hat, Mandrivia, czy Suse. A Red Hata jako wzorzec > takiej pozytywnej hybrydy wskazuje sam Lessig w dyskutowanej książce. > Licencja NC to jest właśnie ruch w stronę uniemożliwiania powstawania > hybryd wolne-płatne i stąd twierdzę, że użycie akurat tej licencji do > książki zachwalającej hybrydową ekonomię jest niekonsekwetne. > > Lessig jakby mówi: wy się frajerzy-amatorzy dzielcie swoją twórczością > z takimi hybrydami, dawajcie zarabiać firmom, które potrafią je > tworzyć, ale ja-profesjonalista nie chcę aby moja twórczość była w ten > sposób wykorzystywana i dlatego udostępniam ją na licencji NC. > > Nawiasem mówiąc nie istnieje podział na kulturę wolną i płatną. > Istnieje podział na kulturę wolną i nie-wolną oraz całkiem osobno na > płatną i nie płatną, przy czym możliwe są wszelkie kombinacje tych > czterech zbiorów (wolna-płatna, wolna-bezpłatna, nie-wolna-bezpłatna, > nie-wolna-płatna). > > > -- > Tomek "Polimerek" Ganicz > http://pl.wikimedia.org/wiki/User:Polimerek > http://www.ganicz.pl/poli/ > http://www.ptchem.lodz.pl/en/TomaszGanicz.html > _______________________________________________ > Cc-pl mailing list > [email protected] > http://lists.ibiblio.org/mailman/listinfo/cc-pl > _______________________________________________ Cc-pl mailing list [email protected] http://lists.ibiblio.org/mailman/listinfo/cc-pl
