>
> A co sie nie podoba w Bloniach? Planty? ,,Adasia'' na Rynku... :-)
> Uwazam takie argumenty za tendencyjne --- parafrazujac cytat z ,,Rejsu''.

?????? -- szalenie lubie Krakow, ale obawiam sie ze na Bloniach
nie da sie rozpalic ogniska, tym bardziej na rynku.

Chodzilo mi o to zeby miec miejsce na spotkanie przy ognisku

> Argument cenowy jest decydujacym.


pozdrawiam WM

Odpowiedź listem elektroniczym