Witam!
> Wiem o dwu pakietach ulawtwiajacych na wyrzucanie ligatur z niemieckich
> tekstow (ale tam sytuacja jest chyba inna - chodzi o slowa ktore powinny
> sie w miejscu ligaturowego polaczenia dzielic (Babel ma "| do tego celu)
Nie rozumiem -- ligatury NIE PRZESZKADZAJĄ w dzieleniu wyrazów. Knuth się
strasznie napracował, żeby pożenić kernowanie, ligaturowanie i dzielenie,
co nie znaczy, że nie dałoby się by aktualnego algorytmu jeszcze troszkę
poprawić. (Chyba, że chodzi o wstawianie discretionary... Ale to osobna
historia.)
> Jezeli chodzi o teksty angielskie - w pierwszej-lepszej ksiazeczce
> zebranej z zagraconego biurka (metarialy konferencyjne) nawet w
> tekscie zlozonym ponad wszelka watpliwosc w (La)TeXu w jednym
> miejscu (tytul) wyraznie widac ze fi zostalo zlozone jako dwie
> literki (dosyc kiepsko to wyglada) a nizej, w tekscie - juz jako
> ligatura.
A kto by tam wstawiał ligatury w tytułach ;-)
Swoją drogą, Knuthowe ligatury w CM-ach są wyjątkowo mało udatne -- widać
je na pierwszy rzut oka w gęstym tekście. Jest to o tyle dziwne, że
na stronie 317 METAFONTbooka stoi napisane coś takiego:
kerning should not be noticeable by its presence (only by its absence).
TO SAMO dotyczy -- w moim przekonaniu -- ligatur. Niestety, CM-y
grzeszą w tym względzie okrutnie.
> Z drugiej strony "klasyczne ligatury" (czyli zbitki liter fi, ffi
> fl...) wystepuja stosunkowo rzadko w jezyku polskim
Porachowałem na podstawie tego, co miałem pod ręką, dla ,,fi'':
wyszło mi, że ,,fi'' można znaleźć w około 1% słowoform.
Całkiem sporo, nie? Czy ktoś ma dokładniejsze dane?
* * *
I na zakończenie wypisy -- już bez komentarza, z myślą o FAQu...
(CZaP-ie? StaW proponował jakieś inne spolszczenie... Jakie?)
Mieczysław Druździel, Tadeusz Fijałkowski ,,Zecerstwo'', Ossolineum, 1988
Ligatura (spójka) -- czcionka z oczkiem zawierającym dwa lub trzy
połączone znaki literowe. W języku polskim l. zwykle stosuje się dla
tzw. dyftongów czyli połączeń dwóch głosek, z których jedna jest
niesylabiczna, np. cz, sz, rz, w języku niemieckim np. sch, we
francuskim np. oe, albo w niektórych krojach pism używanych do
składania na składarce monotypowej, np. ff, fi, fl ze względu na zbyt
duże odstępy międzyliterowe przy zestawianiu oddzielnych czcionek.
L. wywodzi się z napisów rytych na kamiennych tablicach w I--II w.
naszej ery, przyjętych w późniejszym okresie w piśmie odręcznym
i wczesnym drukarstwie (m.in. l. wykorzystywał Gutenberg). Do
najstarszych należy ligatura et w formie znaku & stosowanego
współcześnie w składzie np. nazw firm handlowych i przemysłowych.
Andrzej Tomaszewski, ,,Leksykon pism drukarskich'', Krupski S-ka, W-wa, 1996
Ligatura, znak graficzny, w którym połączono dwie lub trzy litery.
W niektórych językach ligatury występują jako właściwe danej
ortografii znaki pisma, np. francuskie OE, oe, czy norweskie AE, ae.
Większość ligatur tworzy się jednak ze względów estetycznych, na
przykład: ff, fi, fl, łączone dla uniknięcia zbyt dużych odstępów
międzyliterowych, szczególnie kłopotliwych przy składaniu oddzielnych
czcionek. Współczesne kroje pism mają niekiedy wiele ligatur
stosowanych zamiennie z pojedynczymi literami w celu zmiany
charakteru graficznego złożonego tekstu (np. majuskułowe ligatury
kroju Avant Garde). Ligatury wywodzą się z napisów epigraficznych
I--II wieku, stosowane były często w piśmie odręcznym w starożytności
i średniowieczu oraz we wczesnym drukarstwie.
Z pozdrowieniami -- Jacko
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
Bogus\l{}aw Jackowski: [EMAIL PROTECTED]
----------------------------------------------------------------
Hofstadter's Law: It always takes longer than you expect, even
when you take into account Hofstadter's Law.
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-