> Pan Pawel Maczewski chciał uzyskać mniejsze czcionki do próbnych wydruków.
> Poradzono mu zastosowanie następujących praktyk:
>
> 23 Aug 01 12:50:19 GMT Andrzej Borzyszkowski napisał:
> > Operacje na postscripie są jak najbardziej na miejscu w tym kontekście.
>
> e-tam. Nie jest, przynajmniej nie zawsze jest. Lepiej zrobić to w TeXu.
> Papa Knuth w swojej łaskawości wielkiej umieścił w preambule pliku DVI
> trzydziestodwubitową liczbę oznaczającą powiększenie (magnification).
> Domyślnie ma ona wartość 1000, czyli skalowanie dokumentu 1:1, a jej
> wartość można zmienićw manuskrypcie przez wstawienie czego innego po
> poleceniu \mag. To w plainie, bo w LaTeXu jak^Wktoś to wyłączył. Na
> szczęście wszystkie programy, które drukują z DVI potrafią dokonać
> skalowania przez wstawienie odpowiedniego parametru (zwykle -x).
Przyznam szczerze, że nigdy nie zajmowałem się operacjami na dvi, więc jestem
kompletnym ignorantem. Wydaje mi się jednak, że ogromną zaletą postscriptu
jest ogromna łatwność przetwarzania dokumentów. Np. czy w za pomocą samych
operacji nad dvi można stworzyć książeczkę formatu a5, która tutaj jest
przydatna?
> Jakby ktoś nie wiedział, to skalowanie postscriptu, to *nie* jest to samo
> co skalowanie DVI. Dlaczego takie skalowanie może spowodować utratę
> jakości osobom dobrze znającym PostScript tłumaczyć nie trzeba.
Czemu? Poza tym w przypadku wydruku do korekty jakość nie będzie miała dużego
znaczenia.
> PS: pytający nawet nie wspomniał, że używa drukarki PS
Może używa ghostscripta? :->
Bartek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl