Ewa Pawelec wrote:

>
> A, tu jest pies pochowany! No sorry Winnetou, ale jeżeli to są wizytówki
> bądź reklamówki to na 90% są w kolorze i rozbarwienia są konieczne. I w
> tym momencie przestań przeszkadzać fachowcom. Im kolorowy postscript jest
> w tym momencie na absolutny plaster, bo _z niego_ rozbarwień nie zrobią
> (AFAIK). Ty też, na 90% nie zrobisz. Więc albo zrób taki plik aby go
> wczytali do Corela (zapytaj o wersję itd) albo zapłać, żeby ci
> wyprodukowali taki sam. I przestań się użerać, bo to raczej tobie
> zaszkodzi.
>

guzik prawda. są monochromatyczne, mądralo.

od zobaczenia -- może w bachotku.

Odpowiedź listem elektroniczym