Drodzy GUST-owicze,
Oceniajac cos jako blad (szczegolnie jako fleksyjny, skladniowy czasem
zewnatrzjezykowy -- bledy leksykalne to inny, bardziej zlozony problem)
trzeba postepowac BARDZO ostroznie i z odpowiednia doza wrazliwosci komu-
nikacyjnej i wyczucia jezykowego.
Czym innym jest napisac "rzuf" gdy chodzi o "zolwia", czy innym "13-ta"
gdy chodzi o "trzynasta". W drugim przypadku nie dochodzi bowiem do za-
dnych perturbacji komunikacyjnych. Odbiorca zrozumie tresc przekazu.
> Pan Michał Wasiak napisal:
> Poza tym NIE 13-ta, 10-ta, tylko 13, 10 (ewentualnie z kropkami).
Nie ma zadnego "ewentualnie z kropkami". Trzeba byc konsekwentnym. Albo
zakladamy, ze decyduje akt komunikacyjny (i wtedy zarowno "13-ta", "trzy-
nasta", "13" jak i "13." sa poprawne) albo obowiazujace kryterium popra-
wnosci jezykowej (i wtedy TYLKO "13." i "trzynasta" sa zapisami pod ka-
zdym wzgledem poprawnymi bez wzgledu na kontekst, czasem tylko poprawne
jest "13" bez kropki).
> Pan Boguslaw Jackowski napisal:
> Te kropki to w miare nowy wynalazek specow od regul,
> znakomicie psujacy czytelnosc. Ja jestem starej daty i bardzo
> lubie 5-tki, 10-tki i inne takie.
To nie jest nowy wynalazek. Ale zgadzam sie, ze psuje czytelnosc:
Przybiegl 5. albo 6., wybiegl jako 8., no moze 9.
Przybiegl 5-ty albo 6-ty, wybiegl jako 8-my, no moze 9-ty.
> Pan Michal Wasiak napisal:
> Ale taki zapis [lubie 5-tki, 10-tki] (AFAIK) nigdy nie był dopuszczalny.
> I bardzo dobrze, bo jest obrzydliwy i nielogiczny.
Obrzydliwosc to kwestia gustu, a co do nielogicznosci zgodzic sie nie moge.
Dopoki zapis "5-tki" oznacza "piatki" jest jednoznaczny, dopoty jest logi-
czny. A dla kazdej osoby znajacej jezyk polski jednoznaczny byc powinien.
Tak na prawde rownie nielogiczny jest zapis z kropka. Ale to on jest norma.
Na zakonczenie, zeby nie pozostawic niedomowien, przedstawie obecna norme
jezykowa -- ale poniewaz blizej mi do Miodka niz Markowskiego -- radze miec
przede wszystkim na wzgledzie to, co napisalem na poczatku, a co powtorze
tu w innej formie: CELEM INTERPUNKCJI JEST UCZYNIENIE TEKSTU BARDZIEJ
ZROZUMIALYM. Spowodowanie, by precyzyjniej oddawal mysli nadawcy. I w zwia-
zku z tym -- piszacy ma prawo do dosc duzej swobody w stosowaniu znakow
interpunkcyjnych. Choc zapis "13-ta" nie jest zgodny z norma, ja nigdy
nikomu nie bede wytykal jego jako blad. I nie powiem "pisze to, choc jestem
polonista i nie powinienem". Jezyk ma sluzyc czlowiekowi, ma ulatwiac komu-
nikacje -- to jest najwazniejsze.
***
Po liczbach porzadkowych zapisanych cyframi arabskimi *stawia* sie kropke.
To jest jedyna obowiazujaca norma. *Mozna* kropke opuscic, jesli z konte-
kstu jasno wynika, ze uzyto liczebnik pozadkowy. *Trzeba* kropke opuscic
(innymi slowy - nie stawia sie jej) po liczebnikach w datach jesli miesiac
jest zapisany slownie i po liczebnikach porzadkowych oznaczajacych godzine.
***
Rozpisalem sie tak bardzo, bo temat bardzo mnie interesuje. Ciekawy jestem,
co o tym mysla inni, szczegolnie osoby, ktore nigdy nie mialy stycznosci
z Wydzialem Polonistyki (czyt.: "osoby bez jezykoznawczych zboczen").
Komunikacja prosta i precyzyjna czy, czesto nieuzasadnione, reguly?
Pozdrawiam serdecznie,
Andrzej Barabasz
PS
Pisze bardzo szybko, wiec prosze i mi darowac, jesli popelnilem jakies bledy
--
Tego nie znajdziesz w żadnym sklepie!
[ http://oferty.onet.pl ]