Witam! Szukam miejsc w sieci (ewentualnie literatury) mowiacych jak powinien byc zbudowany dobry mikser, tzn. taki, który daje minimum oporow przy pozadanej (liniowej) charakterystyce podcisnienia. Jak zobaczylem co jest zamontowane u mnie w UAZ'ie to sie zlapalem za glowe! Zwykla, chamska kryza, choc wykonana dość elegancko (a moze wlasnie tak ma byc?). Podcisnienie to ona daje na pewno tylko, ze przy okazji wcina ze 20% momentu obrotowego. Czy ktos z Was drazyl temat tak gleboko? Alternatywa dla miksera jest tzw. wwiertka do gardzieli. Uwaga, bo tu bede troche medzil: z tego co wiem to charakterystyka samej gardzieli nie jest liniowa (zwezka Venturi'ego) a "linearyzuje" ja dopiero rozpylacz i dysza powietrza nad rurka emulsyjna. Pewno miedzy innymi i dlatego silniki na wwiertkach z reguly pala wiecej niz z mikserem. Czy zatem ktos probowal zrobic wwiertke do rozpylacza, czyli tam gdzie normalnie wchodzi benzyna?
Pozdrawiam, Pawel Staczek
