Nie chodzi o narzucanie komus regul, ale o dostosowywanie ich do potrzeb ogolu, chyba ze organizator ma zamiar robic tlum dla zalog o wielkim zacieciu sportowym. Innymi slowy mowiac: mam wyciagarke i co z tego? Nie chce zabic swojego pojazdu na trasie ekstremalnej i tyle. Tak samo jest z niedopuszczaniem zalog bez wyciagarki, do danej klasy, a jesli chcemy w kilka zalog pojechac razem i tylko czesc ma wyciagarki??? A swoja droga to nie zamierzam nawolywac, ani przekonywac nikogo do swoich racji - prezentuje po prostu swoje poglady. Kazdy z nas ma swoj wlasny mozg i poglady i kazdy bedzie robil okreslona rzecz na swoj sposob.
pozdrawiam Darek > > > > Z kolei IMHO nie powinno sie nikomu narzucac w jakiej klasie ma jechac, > > Zupelnie tak samo jak uczestnik nie moze narzucac organizatorowi regul gry, > bo to wlasnie organizator te reguly tworzy. > Jak juz napisalem, jesli reguly komus nie odpowiadaja zawsze mozna pojechac > przeciez gdzies indziej. Wybor imprez jest znaczny. Zasady stworzone przez > organizatora mozna przeciez albo respektowac albo nie. Jesli nie, jechac > nalezy tam gdzie sa takie, ktore danemu uczestnikowi odpowiadaja. Proste > chyba... > > bo > > jesli tak to moze trzeba rowniez patrzec na rodzaj i wielkosc opon, moc > > silnika, doswiadczenie kierowcy i inne takie... > > To sprobuj to ujac w jakies ramy regulaminowego podzialu. Nie ma takich > mozliwosci... > > >Jak ktos ma jakis tam sprzet > > to go po prostu ma i tyle, a przeciez jezdzimy zwlaszcza dla zabawy i > chyba > > nikomu nie sprawia przyjemnosci wygrywanie ilus tam imprez z rzedu majac > > swiadomosc, ze to zasluga tylko i wylacznie sprzetu... > > Nigdy to nie bedzie zasluga tylko i wylacznie sprzetu. Bardzo dobrze to > zreszta widac na imprezach... > Pozdrawiam > Kosiak > > > > -- > > Okresl Swoje potrzeby - my znajdziemy oferte za Ciebie! > [ http://oferty.onet.pl ] > >
