Ludzie , kazdy z was ma swoje racje, i organizatozy i uczestnicy. Ja
poniewaz nie lubie zednych zaszeregowan bardzo rzadko jezdze na imprezy
zorganizowane i to z regoly biore "zerowke"- o ile jest taka mozliwosc,z
tego wziela sie nazwa KLZ - Klub Lajtowej Zerowki - chcesz dzesz do oporu,
nie to nie, chcesz walnac dacha - walisz i juz wiesz jak czuje sie chomik w
kreciolku. :)))

Generalnie kazdy moze jechac na impreze ktora chce, nie zaleznie od
regulaminu, bo jezeli nie zalezy mu na punktach to bedzie jechal jak mu
pasuje.

Jedno jest wazne , nie wolno naruszac zasad bezpieczenstwa , ani psuc zabawy
innym, jak chca to niech sie scigaja, kazdy z nas moze jechac wlasnym
tempem. Ja niezawachalbym sie uzyc wincha gdybym porzadnie wtopil bez
wzgledu na plomby, ale mi punkty zawsze wisialy. Natomiast jezeli bym pomogl
winchem jakiejs zalodze ktorej ta pomoc wplynela by na punktacje, zglosil
bym to organizatorom osobiscie . To tyle.

Pozdrawiam
Pirs
XJ'90

PS Kosie nie dawaj sie.

Odpowiedź listem elektroniczym