Hej Odczuwam potrzebe pochwalenia sie. Wczoraj, w poznych godzinach wieczornych, przechodzacych w dzisiejsze poranne :o/ "zwodowalem" wreszcie swoj bolid marki Uaz 469B 3.0 D :o] Chodzi jak przeciag (no i w srodku tez jest przeciag :oP ), wrazenia niesamowite :o] Tylko troche trzesie buda na wolnych obrotach :o/ Do dopracowania kilka szczegolow i kosmetyka, ale dzis pojechalem fura do pracy, nic sie nie rozpadlo, nic sie nie urwalo, nie ogluchlem (chociaz pare gadzetow sie jeszcze tlucze ponadnormatywnie na wybojach) - tak wiec ok. No i od razu pytanie: ma ktos jakis patent na poprawienie docisku pior wycieraczek (model z wycieraczkami u gory), czy da sie zastosowac jakies inne ramiona (moze z kaszla ? ), co i jak trzeba przerobic ? Drugie : czy oprocz przyklejania *tronow ma kto jakis patent na realizacje obrotomierza (przypominam, ze to Rudi, 5 cyl, merc beczka) trzecie: Potrzebny "na gwalt" czujnik poziomu paliwa (sprawny) do UAZ'a. Ma ktos zbedny gadzet ? Trzecie: Byly do mercedesow (beczka, 123) skrzynie V-biegowe. Trudno osiagalne, ale mozliwe. Czy te skrzynie nie roznily sie od IV-ek zasadniczo (dlugosc, mocowanie, ksztalt), czy tzebaby przerabiac .. ?
-- Pozdrawia m.
