No więc dochodzę to tych smych wniosków, bo skoro kiedy jadę tylko na
przednim wale i nie ma wibracji, to nie mogą to być poduszki pod układ
silnik-skrzynia, ani sprzęgło, tylko coś w tył od reduktora. Co do wału
napędowego to nie ma on luzów bo sprawdzałem w zakładzie, ale poza tym jego
luzy objawiaja się zwykle biciem uzależnionym od prędkości całego samochodu
i obciążenia, a u mnie wibracje uzależnione są od prędkości obrotowej
silnika na każdym biegu i obciążenia. Na pierwszy rzut oka wydaje się pewne,
że to wina tarczy sprzęgła, ale czy to możliwe, żeby na napędzie na przednim
wale sprzęgło działało bez zarzutu a na napędzie na tył już tłukło?
Muszę pojechać do kilku mechaników i z każdym się przejechać, co kilka głów
to nie jedna, może któryś coś sensownego zaradzi.
W każdym razie dzięki za pomoc.
Mariusz
----- Original Message -----
From: Krzysztof Franciszewski
To: [EMAIL PROTECTED]
Sent: Monday, July 28, 2003 12:41 PM
Subject: [OFF-ROAD] Odp: Re[2]: [OFF-ROAD] {OFF-ROAD} fachowej porady
potrzeba
Jeżeli drgania ustępują po zdemontowaniu tylnego wału to tam bym szukał przy
czyny. Sprawdź jeszcze raz czy wszystko jest z nim O.K.
1. Czy krzyżaki są O.K.
2. Czy jest prawidłowo złożony - ułożenie względem siebie łap od krzyżaka
czy jak to się nazywa)
3. Czy nie ma luzu na wieloklinie - wał musi być luźny. W stanie napięcia lu
zy mogą być niewyczuwalne.
4. Czy jest prosty
5. Czy go wywarzałeś. Jeżeli był rozkładany i pomyliłeś się przy składaniu o
180 stopni to wszystkie ciężarki mogły znaleźć się po jednej stronie i wtedy
bije.
Tak tylko gdybam
Czasem stare opony wybite przez brak amortyzatorów powodują dziwne wibracje.
Kylon
----- Original Message -----
From: Michal Pierewicz <[EMAIL PROTECTED]>
To: LIS 4x4 <[EMAIL PROTECTED]>
Sent: Monday, July 28, 2003 12:22 PM
Subject: Re[2]: [OFF-ROAD] {OFF-ROAD} fachowej porady potrzeba
> Witaj LIS,
>
> W Twoim liście datowanym 28 lipca 2003 (12:10:13) można przeczytać:
>
> L4> A może zawieszenie silnika na poduchach? Miałem tak w ARO, gdzie wstaw
iony
> L4> silnik od Peugeota miał przespawane mocowania i był niewywazony. Powod
ował
> L4> potęzne drgania w zakresie pewnych obrotów.
> L4> Pozdrawiam
>
> Prawde powiadasz - ostatnio mialem w T3 intrygujace drgania i halasy
> przy pewnych obrotach - okazalo sie, ze odkrecily sie sruby mocujace
> silnik do lapy poduchy.
> --
> Pozdrowienia,
> Michal mailto:[EMAIL PROTECTED]