Z tego co poczytalem, to Polska po wstapieniu bedzie musiala (jak juz sie
zobowiazala) rowno traktowac WSZYSTKIE towary, wiec i auta. W zwiazku z
tym nie powinno byc roznicy dla kupujacego czy nabyl auto na gieldzie w
Katowicach czy w komisie pod Berlinem - takie same podatki i reszta. Inna
sprawa jest czy nasz rzad (?) sie wywiaze...


Odpowiedź listem elektroniczym