Witam
za nim jednak Przemek przejedzie te 50000 km i pojedziemy
to oblewac zapraszam na www.range-rover.pl gdzie
mozna sobie Jego Aro obejrzec..
pozdrawiam
adams



W liście z czw, 20-05-2004, godz. 09:30, Przemek pisze: 
> Czesc!
> No to mój jest leprzy :o)
> Odpala przy -15,  nie mam jeszcze przejechanych 20 tys km  ale narazie nic
> nie stuka a czasem smigam po polnych drogach ;o) a sprzegielka byly juz w
> uzyciu tyle razy ze hoho ...  widze ze opinie panuja takie ze jak bez
> remontu zrobie 50 000 to trzeba bedzie zrobic impreze :o)
> Pozdro
> Przemo
> 
> 
> -----Original Message-----
> From: MichalB [mailto:[EMAIL PROTECTED]
> Sent: Wednesday, May 19, 2004 7:37 PM
> To: [EMAIL PROTECTED]
> Subject: [OFF-ROAD] RE: ARO - dluuuuuugie
> 
> 
> Witaj!
> 
> Moje ARO bylo z 87r. Z solidnym rumunskim, dwuglowicowym dieslem, ktory
> odmawial wspolpracy przy temperaturach nizszych niz +5 stopni, nooo chyba,
> ze poczytal gazete :-) Ogolnie to psulo sie wszystko, przednie zawieszenie
> dostawalo luzow po 20tys km jazdy na asfalcie, sprzegielka przedniego napedu
> starczaly srednio na 5 razy, itp, itd...
> 
> Pozdrawiam MichalB
> 


Odpowiedź listem elektroniczym