ale potwór :-) ciekaw jestem czy po takiej nawierzchni dało by się poślizgami jeździć :-). MOże to nie prawdopodobne ale zeszłej zimy widziałem jak jakiś cfaniak w koparce do odśnieżana (traktor-spychorko-komparka ) jadącej po ulicy wszedł w zakręt na skrzyżowaniu 90 st poślizgiem - dość dramatycznie to wyglądał jak jakch łycha z tyłu koparki dostała przyżpieszenia w momencie gdy koła tylnej osi złapały przyczepność. Pojazd się torchę bujnął i zmienił kierunek jazdy a piesi o mało co nie dostali łychą. Chyba operator minął się z powołaniem. :-) pozdr
carlos -----Original Message----- From: luck ;) [mailto:[EMAIL PROTECTED] Sent: Sunday, July 11, 2004 10:30 PM To: [EMAIL PROTECTED] Subject: Re: [OFF-ROAD] Ursus C 360 rulez A co sadzicie o tym: http://moto-sport.pl/ursus.jpg Lukasz Maletz
