Andrzej Zawadzki wrote: > Andrzej Krzysztofowicz wrote: > > Andrzej Zawadzki wrote: > > > >>Andrzej Krzysztofowicz wrote: > >> > >>>Ja powiem tak: jesli taka polityka stanie sie norma, to czas wysiadac z tego > >>>tramwaju. Dystrybucji x86-only jest na peczki i robienie kolejnej takiej (z > >>>mojego punktu widzenia mija sie z celem). > >> > >>Kij w mrowisko: :-) > >> > >>A ja zwykły user mam odwrotny problem: > >> > >>Czy 99,999999% ludzi mających x86 ma nie mieć (świeżego i dobrze > > > > > > Nie wierze, zebym byl z tym pogladem 1 na 100mln uzytkownikow PLD. > > > > A jezeli nawet, to nie ma zadnego powodu, zeby mi te miliony narzucaly swoje > > zdanie. Zajalem sie PLD _tylko_ dlatego, ze wspieralo (jako tako) alphe. > > > > Jesli przestanie wspierac, to sobie powiemy po prostu "do widzenia" i nasza > > wspolpraca sie zakonczy. Jesli te miliony uzytkownikow zechca rozwijac > > dystrybucje x86-only - ich sprawa. > To jak to pogodzić? > > O ile się nie mylę to w PLD jest tak, że jak chcesz żeby działało to > napraw. Czyli jak dla mnie: na i86 działa - na alpha nie = napraw sobie > alphe - czy źle coś rozumię?
Ale jest tez zasada: dziala - nie psuj. Zatem, jesli nigdy nie dzialalo na alphie, to nie ma problemu. W przeciwnym przypadku nie powinno isc na buildery / do glownego drzewka poki ktos nie poprawi. > > Z drugiej strony nie uwazam wcale, zeby rosnaca liczba uzytkownikow byla > > jakas istotna potrzeba PLD. Wzrosnie - dobrze, spadnie - tez nie jest zle. > Nowy może też chciać zostać deweloperem a to dla PLD chyba dużo... Jesli bedzie chcial wprowadzac inne zasady i/lub jest malo doswiadczony - to niekoniecznie... > >>zrobionego) PLD tylko dlatego, że jakaś niszowa platforma, która według > >>wszelkich światowych prognoz umiera (bo: jest za droga i droga) jest > >>gorzej wspierana (z tego co czytam nawet w samym kernelu - na lkml > >>króluje x86 - zmowa?)? > >> > >>Wiem - dobro ogółu != dobru jednostek ;-) ale... > >> > >>Wkurzasz się, że ktoś mówi wali mnie, że nie działa na Sparc, a ja > >>czytam i widzę, że co niektórych wali, że działa na x86... > >>Licytacja? > > [...] > >>Zatem jak dla mnie rozwiązanie jest jedno: rpm -qa na różnych > >>platformach nie może być taki sam - przykre ale chyba prawdziwe :-( > >>(zresztą tak chyba jest...) [1] > > > > > > Jesli tak bedzie, to sie PLD rozleci. Bo na pilnowanie tego jest po prostu > > za malo ludzi. Co innego, jesli bedzie to dotyczyc doslownie kilku pakietow. > Wiesz lepiej - na jakiej płaszyźnie są największe problemy - grafika? > Może warto jednak mieć jakąś listę "problemowych programów"? > ps. Czy jest coś takiego jak opiekunowie poszczególnych gałęzi czy > wszytko ma RM pod sobą? Obecnie wszystko ma RM pod soba. -- ======================================================================= Andrzej M. Krzysztofowicz [EMAIL PROTECTED] phone (48)(58) 347 14 61 Faculty of Applied Phys. & Math., Gdansk University of Technology __________________________________________________________ nie pytaj co inni zrobili dla pld, pomysl ile sam zrobiles
