Witam
Panie Januszu, bardzo ucieszyl mnie Panski list.
Widac ze stara sie Pan myslec i jest Pan zarliwym katolikiem.
Nie zwalnia to Pana przed strzezeniem sie przed
falszywymi prorokami.!
Do dyskusji wroce napewno.
Wlasnie w tym tygodniu wychodzi z drukarni ksiazka
prof. Michala Wojciechowskiego
(prof teologi i biblistyki ma tez wyklady w syminariach duchownych)
z Uniwersytetu im Kardynala Wyszynskiego
i Uniw. Olsztynskiego
pt."Wiara Cywilizacja polityka."
Moze ja pan zamowic w wyd. Dextra tel fax +48 17 8623380
[EMAIL PROTECTED]
Serdecznie pozdrawiam
Jerzy Siuta
======================================================
-----Original Message-----
Janusz Januszewski
Jerzy Siuta wrote:
> Stanislaw Blaszczak wrote:
>
> "Jerzy Siuta" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
>
> >
> >
> > Witam,
> > Panie Stanislawie, nie wierze ze jest Pan katolikiem.
>
> I wierzyc pan nie musi. Dla mnie najwazniejsze jest, ze ja wiem ze
> katolikiem jestem.
>
> >
> > Jesli nie,
> > to jak Pan godzi swoje lewicowe poglady z chrzescijanstwem.?
>
> Moje poglady sa na tyle lewicowe, na ile lewicowa jest nauka spoleczna KK.
>
> ============================================================
>
> Jerzy: Tak i jedno i drugie jest lewicowe.
>
> Nauka spoleczna koscila nie ma nic wspolnego z chrzescijanstwem.
Nauka Spoleczna Kosciola ma tyle wsplonego z chrzescijanstwem co fanatyczny
liberalizm JKM z Talmudem.
>
>
> Jest to tylko publicystyka.
> Czesto jest nawet sprzeczna z Nauka Chrystusowa.
Ej, ej Panie Siuta!. Jest takie dawne powiedzenie: jak czegos nie wiesz, nie
umiesz i nie potrafisz to sie lepiej nie pchaj ze swoja niewiedza na afisz.
A teraz o Nauce Spolecznej Kosciola, o ktorej chcialby Pan dyskutowac i
zapluwa sie ale za grosz nie ma na jej temat zielonego pojecia. A wiec z
czym
to sie je. Niech Pan to sobie poczyta bo moze cos niecos w Pana mozgownicy z
tego pozostanie i przestanie Pan gledzic jak niedoceniony mowca pod budka z
piwem:
Po pierwsze, Panie Siuta, Nauka Spoleczna Kosciola jest dla pasjonatow
wolnosci. Tzn., Panie Siuta, wolnosci dojrzalej, odpowiedzialnej i madrej.
Sluzy ona tym, Panie Siuta, ktorzy na skrzyzowaniu wolnosci i
odpowiedzailnosci odkryli slady Boga, slady Ewangeli. Nie jest ona
publicystyka jak sie ubzduralo w Panski
I o tym "ucony panocku" mowi Nauka Spoleczna Kosciola, a nie o lewicowych
urojeniach, ktore powstaly w Pana glowie albo ktos je Panu do niej naklad
robiac z mozgownicy sito a Pan to powtarza jako swoja pseudoprawicowa czyli
marksistowska madrosc!!!.
>
>
> Czesto jest to proba poprawiania Pana Boga.
Proba poprawiania Pana Boga jest czynienie z ideologii wiary i wpychanie jej
ludziom na sile.
Janusz Januszewski
PS.
Jak ten tekst Pan przetrawi, Panie Siuta, to pozniej moze Pan dalej ze mna
podyskutowac z tym, ze tym razem niech sie Pan lepiej przygotuje do dyskusji
a
nie kompromituje sie robiac z siebie i tzw. liberalow posmiewisko.
>
>
> JS
>
> ===========================================================
>
> SB
>
> _