Radek Oryszczyszyn wrote:
>
> Chciałbym dowiedzieć się, czy zgodzą się Panowie z tym, że konsekwencja jest cnotą
>pożądaną?
> Jeżeli tak, to prawy człowiek, wierzący w Boga i przestrzegający Jego nakazów MUSI
>BYĆ PRZECIWNY KARZE ŚMIERCI!
> Najzwyklejsza ludzka przyzwoitość, nie mówiąc już o religijności, karze chronić
>KAŻDE LUDZKIE ŻYCIE.
> Założywszy to doszedłem do wniosku, że będąc przeciwnym aborcji = przeciwny
>zabijaniu,
> będąc przeciwny eutanazji = przeciwny zabijaniu,
> muszę być też przeciwny karze śmierci = przeciwny zabijaniu.
> Zabijanie zbrodniarzy jest ucieczką przed problemem.
> Człowiek nie może decydować o życiu drugiego człowieka - niezależnie, czy jest to
>małe dziecko, zniedołężniały starzec, czy morderca
> .
> (myślę, że to lepszy temat do dyskusji niż prześciganie się w obelgach)
> Dziękuję.
Hm... Nie jestem strasznym zwolennikiem KS ale uzasadnienie KS w
kategoriach moralnych jest nastepujace - KS to jest ta na prawde
samobojstwo popelniane przez zbrodniarza.
WD