Janek Grylicki wrote: > "Waldemar Dworakowski" <[EMAIL PROTECTED]> wrote: > : Salon Polski 9/10 2001 > : Prawda o kapitalizmie > : Wywiad z profesorem Kazimierzem Poznanskim > : (Fragmenty) > : * W ksiazce "Obled reform" pokazuje ze (...) To jest > : absolutnie niewydolna gospodarka, w ktorej ze wzgledu na > : obecnosc sektora zagranicznego nawarstwiaja sie potezne > : problemy. > Facet nie ma racji, problemy stwarzaja polskie mastodonty komunizmu - > gornictwo, hutnictwo, PKP, TPSA - rzekomo sprywatyzowany i im podobne.
Boje sie ze Pan nie ma racji. TPSA jest sprywatyzowane, PKP bedzie niedlugo (duzo terenow w centrach miast...), gornictwo i hutnictwo jest w zaniku i jak tak dalej pojdzie to za kilka lat zalana zostanie ostatnia kopalnia... > : Jesli spojrzy sie na obecny kryzys - zacznijmy od > : budzetowego - nie da sie go zrozumiec bez przyjecia jako fakt > : rzeczy oczywistej, ze dominuje sektor zagraniczny. > To jest falszywa diagnoza, poniewaz w Polsce dominuje sektor panstwowy Doprawdy? A na jakiej podstawie Pan tak twierdzi? Bo dane GUSu czy opublikowane przez Kropiwnickiego mowia co innego... > :jesli budzet ma uzyskac jakies > : dochody ze sfery produkcyjnej, to z sektora zagranicznego, bo > : niby z ktorego? Ten sektor jednak nie placi podatkow! > Dokladnie tak samo jak sektor panstwowy, tyle ze do panstwowego trzeba > jeszcze doplacac. Alez sektor zagnaniczny nie placi bo transferuje zysk przed opodatkowaniem poza Polske. A firmy panstwowe nie placa bo nie maja z czego - z reszta w skutek bardzo roznych dzialan... > : * . Teoria ekonomiczna mowi, ze > : nawet najbadziej ubogi kraj jest w stanie sie w czyms > : wyspecjalizowac. > W czym wyspecjalizowana jest Nowa Zelandia, Grecja, Hiszpania, Portugalia? Produkcja rolna, turystyka... Proponowalbym jakis atlas... > :Gdy w 1999 roku > : zaczely sie rozmowy nt. negocjacji, eksperci z Unii stwierdzili, > : ze sa trzy, cztery dziedziny, w ktorych Polska - ze wzgledu na > : swoja konkurencyjnosc - zagraza przemyslom w Unii Europejskiej. > : To bylo gornictwo, hutnictwo, rolnictwo. > Bzdury, gdy polskie gornictwo wydobywa wegiel z duzych glebokosci, co > powoduje, ze jego cena mocno przewyzsza ceny swiatowe, to nie stanowi > zagrozenia dla nikogo, to samo dzialo sie w zacofanym sektorze hutniczym. > Rolnictwo mogloby byc konkurencja, gdyby postawiono na ekologie, ale w > Polsce stawia sie na wielkie gospodarstwa. Bo to wymuszane jest przez unie.... > :Jeszcze do tego mozna dodac tekstylia. > Kolejna bdura, polski przemysl tekstylny w 1999 roku praktycznie nie > istnial, a pod koniec lat 80. byl mocno zacofany. Niskie koszta osobowe powodowaly ciagle dodatnie wyniki finansowe... Ale tekstylia to juz inna kwestia (tu przegrywamy z dalekim wschodem) > Profesor Kazimierz Poznanski nie ma pojecia o tym, co sie dzieje w Polsce. A mi sie wydaje iz z oddali widac czasami wiecej... WD
