CROM wrote: > > Niech Pan sam sobie odpowie na to drugie pytanie... I wyciagnie > z tej odpowiedzi wnioski... > > A odpowiedzal Pan na moje pytanie ?? :) > Co do odpowiedzi na moje pytanioe - nic sie nie zmienilo. Kompletnie nic. > Moze tylko tyle, ze skarb panstwa dostal pieniadze za ktore da odprawy kilku > tysiacom gornikow. > no wiec - jakie wnioski mialem wyciagnac?? > > >Czyli udowodnil Pan sam sobie ze nie w 'panstwowosci' problem... > > Czyli udowodnil sobie Pan swoja ignorancje. Prosze mi napisac - co sie > zmienilo w tym, ze niby TPSA jest prtywatny. Prosze bardzo. > Czekam na kilka punktow, ktore niewatpliwie pan trzyma zeby pokazac ze ma > racje. > Jak narazie tylko ja panu udowadniam ze nie ma roznicy - Pan natomiast dalej > bez zadnego argumentu twiedzi ze ma racje - jesli mysli Pan, ze jest ten > lepszy kto odpisze ostatni - cokolwiek - to dziekuje - ale ja juz z Panem > nie dyskutuje
Panie CROM... przeciez wlasnie to z duzym wysilkiem pragnalem Panu wykazac. To nie 'panstwowosc' decyduje iz firma bedzie zle zarzadzana. Firma moze byc wlasnoscia jednego faceta i tez moze byc zle zarzadzana.... A bedzie tym latwiej chylila sie ku temu im silniejsza bedzie miala pozycje na rynku... Zacytuje jeszcze raz "TRoche konsekwencji w mysleniu, nie jestesmy w podstawowce." WD
