"Stanislaw Blaszczak" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:

: A moze mieli panscy tesciowie mieli bardzo dobre uklady z tymi tam...

Owszem, mieli. Zyd nieraz zajezdzal do tescia na wodeczke i zagryzal
kielbasa, chociaz im niby nie wolno jadac wieprzowiny. A  kielbasy tescia
byly naprawde mniam, mniam - wiec nie dziwie sie grzeszeniu owego Zyda :-)))

Pozdrawiam serdecznie.
Janek

Odpowiedź listem elektroniczym