http://www.naszdziennik.pl/bpl_index.php?typ=my&dat=20041204&id=my51.txt

Raport posla Ziobry w sprawie afery Rywina
        
        
Afera Rywina, w ktorej glownymi aktorami poza Lwem Rywinem sa byly premier Leszek Miller i redaktor 
naczelny "Gazety Wyborczej" Adam Michnik, zawczasu okrzyknieta zostala 
"najglosniejszym skandalem III RP", choc juz teraz widac, ze przebila ja sprawa Orlenu. O 
ile jednak pracujaca obecnie komisja sledcza wyjasnia gigantyczne afery na styku polityki i 
biznesu, kulisy rozkradania Polski w wyniku tzw. prywatyzacji, to komisja powolana do zbadania 
sprawy Rywin - Michnik - Miller ujawnila, jak uklad lewicowo-liberalny przejal kontrole nad mediami 
publicznymi. Zwienczeniem prac sejmowej komisji jest sprawozdanie Zbigniewa Ziobry (PiS), przyjete 
przez Sejm jako koncowy raport z jej prac.
Raport przyjmuje, ze mocodawca Rywina byla "grupa trzymajaca wladze", do ktorej 
nalezeli: premier Leszek Miller, Aleksandra Jakubowska, Robert Kwiatkowski, Lech Nikolski 
i Wlodzimierz Czarzasty. Polityczna odpowiedzialnosc przed Trybunalem Stanu za brak 
reakcji na korupcyjna propozycje Rywina powinni poniesc: Aleksander Kwasniewski, Leszek 
Miller, byly minister sprawiedliwosci Grzegorz Kurczuk i szef Agencji Bezpieczenstwa 
Wewnetrznego Andrzej Barcikowski.

Dzis w Raporcie:
- jak SLD nowelizowal ustawe o radiofonii i telewizji,
- o falszerstwach i manipulacjach lewicowego rzadu.

W poniedzialek, w kolejnej czesci Raportu:
- o spotkaniach Lwa Rywina z Wanda Rapaczynska, a takze Adamem Michnikiem;
- w jaki sposob "grupa trzymajaca wladze" chciala dobic targu z Agora, dzielac 
miedzy siebie medialny tort.

Zatrzymac ekspansje Agory

Komisja Sledcza, w oparciu o przeprowadzone dowody, ustalila nastepujacy stan 
faktyczny:

Prace nad projektem ustawy nowelizujacej ustawe o radiofonii i telewizji rozpoczeto w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, kiedy to przewodniczacy tego organu Juliusz Braun w dniu 30 maja 2001 r. powolal zespol ekspertow. Zadaniem tego zespolu mialo byc uporzadkowanie wszelkich zgloszonych dotychczas koncepcji zwiazanych z nowelizacja ustawy o RTV, spisanie aktualnych propozycji oraz zebranie od nadawcow opinii w tej sprawie (prot. posiedz. KRRiT z 6 czerwca 2001 r., k. 2). Zainicjowanie wskazanych prac uzasadniane bylo ponadto koniecznoscia stworzenia podstaw prawnych do wprowadzenia w Polsce cyfrowej radiofonii i telewizji uwzgledniajacych zmiany technologiczne w dziedzinie mediow elektronicznych, dostosowaniem zakresu i sposobu dzialania nadawcow publicznych do obecnych warunkow rynkowych oraz harmonizacja polskiego prawa z dyrektywami unijnymi (zeznania Juliusza Brauna z 8 marca 2003 r., k. 2-3). Dzialania podjete w KRRiT nie byly poprzedzone uruchomieniem przez rza
d prawidlowych procedur legislacyjnych. Brak bylo zalozen rzadowej polityki audiowizualnej, a minister kultury nie podjal decyzji o zainicjowaniu prac legislacyjnych nad projektem ustawy i nie wydal dyspozycji o przekazaniu prac nad ustawa do KRRiT. Krajowa Rada nie byla w konsekwencji upowazniona do samodzielnego rozpoczecia procesu legislacyjnego, w zwiazku z czym na tym etapie mozna zasadnie mowic o nieformalnych dzialaniach tego organu.
Zespol ekspertow, powolany przez przewodniczacego Brauna, skladal sie z osob 
powiazanych z kregami lewicowymi oraz z mediami publicznymi (w tym zwlaszcza z 
kierowana przez Roberta Kwiatkowskiego TVP) oraz z KRRiT. Jedyna osoba spoza 
klucza politycznego byl w tej grupie Andrzej Zarebski. Zespolem oficjalnie 
kierowal Juliusz Braun, ale faktycznie na jego czele stanal Witold Grabos, byly 
senator SLD i bliski znajomy Roberta Kwiatkowskiego. Od poczatku prac nad 
ustawa zadbano zatem o odpowiednia reprezentacje interesow mediow publicznych, 
na co wplyw mial w duzej mierze Robert Kwiatkowski (zeznania Boleslawa Sulika z 
3 kwietnia 2003 r., k. 88)
Zespol rozpoczal prace w czerwcu 2001 r. Zgodnie z tym, czego mozna bylo 
oczekiwac, projekt ewoluowal od poczatku w strone wzmocnienia dominujacej 
pozycji TVP na rynku oraz przyznania daleko idacych uprawnien kontrolnych KRRiT 
(zeznania Andrzeja Zarebskiego w prokuraturze z 16 stycznia 2003 r., k. 
192-193).
W swoich pracach zespol wiele uwagi poswiecal kwestii przyszlej prywatyzacji lub 
likwidacji czesci mediow publicznych. Projekt zespolu ekspertow stwarzal mozliwosc 
prywatyzacji wysoce nierentownych osrodkow regionalnych TVP, ktore mialy zostac 
przeksztalcone w odrebny od TVP podmiot pod nazwa Polska Telewizji Regionalna. Juz na 
etapie prac w KRRiT postanowiono "wydzielic telewizje regionalna jako spolke-corke 
telewizji publicznej. Spolke te utworzono by z potencjalu kadrowego, produkcyjnego i 
lokalowego obecnych oddzialow terenowych TVP S.A. W calosci bylaby ona wlasnoscia TVP 
S.A." (protokol z posiedzenia KRRiT z 29 pazdziernika 2003 r. k. 4). (...)
W zwiazku z planami restrukturyzacji mediow publicznych w zespole ekspertow oraz na 
posiedzeniach KRRT zglaszane byly rowniez propozycje zaniechania enumeratywnego 
wyliczenia w ustawie liczby programow telewizji publicznej (zeznania Jaroslawa Sellina z 
13 maja 2003 r., k. 11; protokol z posiedzenia KRRiT z 29 pazdziernika 2001 r., k. 24). 
Ostatecznie projekt zespolu pozostawial jednak zapis, ze telewizja publiczna powolana 
jest do nadawania dwoch ogolnopolskich programow telewizyjnych. Natomiast w samej KRRiT, 
pomiedzy 22 listopada a 5 grudnia 2001 r., doszlo do wprowadzenia w projekcie 
niezauwazonej przez czlonkow KRRiT zmiany redakcyjnej, polegajacej na usunieciu slowa 
"dwoch" z przepisu okreslajacego zadania TVP w zakresie rozpowszechniania 
ogolnopolskich programow telewizyjnych. Nieoznaczenie liczby programow stwarzalo 
mozliwosc zaniechania nadawania i likwidacji jednego z programow TVP, a nastepnie KRRiT 
rozpoczelaby postepowanie koncesyjne na zwolnione czestotliwosci
(zeznania Andrzeja Zarebskiego z 5 kwietnia 2003 r., k. 35; zeznania Juliusza Brauna z 8 marca 2003 r., k. 54, 58-59).
Jako zagorzaly zwolennik idei prywatyzacji czesci mediow publicznych w samej KRRiT dal sie poznac w tamtym okresie Wlodzimierz Czarzasty, ktory postulowal prywatyzacje osrodkow regionalnych TVP oraz prywatyzacji jednego z programow ogolnopolskich Polskiego Radia (protokol z posiedzenia KRRiT z 29 pazdziernika 2001 r., k. 21-22; zeznania Wlodzimierza Czarzastego z 19 marca 2003 r., k. 8 i 45). Poparcie Wlodzimierza Czarzastego dla prywatyzacji czesci mediow publicznych potwierdzili takze Andrzej Zarebski i Boleslaw Sulik (zeznania Andrzeja Zarebskiego z 4 kwietnia 2003 r., k. 28; zeznania Boleslawa Sulika z 2 kwietnia 2003 r., k. 17). Juliusz Braun zeznal, ze to wlasnie Wlodzimierz Czarzasty podczas prac nad nowelizacja w KRRiT przedstawil projekt prywatyzacji czesci mediow publicznych, wychodzacy zupelnie poza zakres dzialania zespolu ekspertow. Ze swej propozycji na pozniejszym etapie prac Czarzasty sie wycofal. Niewatpliwie jednak do konca prac w KRRiT byl on zwolennikie
m prywatyzacji radia publicznego oraz programow regionalnych TVP (zeznania Juliusza Brauna z 8 marca 2003 r., k. 21).
W tym okresie Wlodzimierz Czarzasty wielokrotnie spotykal sie z Robertem Kwiatkowskim, a ich rozmowy dotyczyly bezposrednio spraw zwiazanych z przygotowywanym w KRRiT projektem nowelizacji ustawy (zeznania Wlodzimierza Czarzastego z 20 marca 2003 r., k. 18 i n.).
W okresie prac nad projektem w KRRiT wiele uwagi poswiecono problemom nadmiernej koncentracji na rynku mediow. Od poczatku prac zespolu mialo miejsce lansowanie przez Witolda Grabosia propozycji przepisow dekoncentracyjnych, ktore dawalyby KRRiT wylacznosc w ocenie pozycji dominujacej podmiotow na rynku medialnym oraz prawo cofniecia koncesji w razie osiagniecia przez ktorys z podmiotow takiej pozycji (prot. posiedz. KRRiT z 10 lipca 2001 r., k. 3). Propozycje te odpowiadaly pogladom prezentowanym w tamtym czasie publicznie przez Wlodzimierza Czarzastego.
Poczatkowo role eksperta KRRiT w zakresie rozwiazan dekoncentracyjnych pelnil prof. Piatek. Gdy jednak na skutek konfliktu z Wlodzimierzem Czarzastym zrezygnowal on z udzialu w pracach nad ustawa, Wlodzimierz Czarzasty przejal faktycznie role glownego eksperta i pomyslodawcy w tym zakresie (zeznania Juliusza Brauna z 8 marca 2003 r., k. 78). To on 4 stycznia 2002 r. relacjonowal na posiedzeniu KRRiT kwestie koncentracji na rynku mediow, poswiecajac wiele uwagi pozycji Agory na tym rynku. On byl takze autorem propozycji zakazu krossowania, jaka zostala przedstawiona Krajowej Radzie na posiedzeniu w dniu 14 stycznia 2002 r. Na skutek sprzeciwow, jakie przepis ten zrodzil u czlonkow KRRiT, Wlodzimierz Czarzasty wycofal ostatecznie ze swego wniosku najdalej idace propozycje odnosnie krossowania mediow dotyczace wydawcow prasy, co pozwolilo na przyjecie w pozostalym zakresie wniosku glosami czlonkow Krajowej Rady powiazanych z SLD i PSL (prot. posiedz. KRRiT z 14 stycznia 2002
r., k. 4).
Pismem z 21 grudnia 2001 r. minister Jakubowska wystapila do Prezesa Rady Ministrow o przekazanie jej kompetencji do prowadzenia uzgodnien miedzyresortowych w sprawie projektu ustawy nowelizujacej ustawe o radiofonii i telewizji oraz do prezentowania w tej sprawie stanowiska Rady Ministrow w Sejmie (pismo Aleksandry Jakubowskiej do Prezesa Rady Ministrow z 21 grudnia 2001 r. - w aktach sprawy). To wystapienie Aleksandry Jakubowskiej mialo na celu jedynie formalne usankcjonowanie jej roli w pracach nad ustawa. Faktycznie bowiem juz wczesniej Leszek Miller podjal, poza wszelkimi procedurami rzadowymi, decyzje o powierzeniu prac nad nowelizacja ustawy medialnej Aleksandrze Jakubowskiej. Potwierdzil to Andrzej Celinski, ktory zeznal, ze w rozmowie z polowy grudnia 2001 r. Aleksandra Jakubowska poinformowala go, ze premier zadecydowal, ze to ona z ramienia Ministerstwa Kultury zajmowala sie bedzie projektem nowelizacji (zeznania Aleksandry Jakubowskiej z 21 listopada 2003 r., k
. 36; zeznania Andrzeja Celinskiego z 24 wrzesnia 2003 r., k. 4).
Oficjalne przekazanie rzadowi projektu ustawy przez KRRiT nastapilo 15 stycznia 2002 r., kiedy to 
na spotkaniu z przedstawicielami rzadu przewodniczacy Juliusz Braun wreczyl go Premierowi. W 
trakcie spotkania, w ktorym obok Premiera uczestniczyla rowniez Aleksandra Jakubowska, Adam Halber 
szczegolowo zreferowal tresc przepisow dekoncentracyjnych, zaznaczajac wyraznie, ze moga one 
hamowac nadmierna ekspansje Agory na rynku mediow. Podczas tego spotkania Juliusz Braun 
zaproponowal Premierowi, aby przekazano mu uprawnienia do prowadzenia negocjacji miedzyresortowych 
zwiazanych z projektem. Wywolalo to zdecydowany protest Aleksandry Jakubowskiej, ktora 
"przypomniala" Premierowi, ze stosowne upowaznienie w tym zakresie "przekazano" 
juz ministrowi kultury. (zeznania Juliusza Brauna z 8 marca 2003 r., k. 7 i 84-87; zeznania 
Aleksandry Jakubowskiej z 22 marca 2003 r., k. 7-8; zeznania Jaroslawa Sellina z 13 maja 2003 r., 
k. 21)
Po zapoznaniu sie z projektem nowelizacji przez nadawcow prywatnych przeslali 
oni w dniu 8 lutego 2002 r. pismo protestacyjne do Premiera. Krytyka projektu 
ze strony nadawcow prywatnych dotyczyla od poczatku miedzy innymi 
rygorystycznych przepisow dekoncentracyjnych autorstwa KRRiT, ktore faktycznie 
blokowaly rozwoj krajowych koncernow medialnych, a niektore zmuszaly nawet do 
rezygnacji z czesci posiadanych stacji (zeznania Andrzeja Zarebskiego z 4 
kwietnia 2003 r., k.86). Zostala ona podtrzymana podczas miedzynarodowej 
konferencji dotyczacej przyszlosci rynku medialnego w Polsce, zorganizowanej w 
dniu 13 lutego przez Polska Konfederacje Nadawcow Prywatnych (zeznania Andrzeja 
Zarebskiego z dn. 4 kwietnia 2003 r., k. 15), a nastepnie podczas spotkania 
grupy okolo 20 nadawcow z minister Aleksandra Jakubowska w dniu 21 lutego 2002 
r.
Podczas posiedzenia kierownictwa Ministerstwa Kultury w Radziejowicach w dniu 
18 lutego 2002 r. minister Celinski opowiedzial sie przeciwko zbyt 
rygorystycznym przepisom antykoncentracyjnych (zeznania Andrzeja Celinskiego z 
24 wrzesnia 2003 r., k. 16-17, zeznania Aleksandry Jakubowskiej z 8 
pazdziernika 2003 r., k. 120-121).
8 marca 2002 r. odbyla sie konferencja uzgodnieniowa, na ktorej posiedzenie 
wplynelo 126 uwag od ministerstw i urzedow do projektu nowelizacji. Wiele z 
uwag nie zostalo w ogole uwzglednionych, jak na przyklad uwagi zgloszone przez 
UOKiK (zeznania Aleksandry Jakubowskiej z 22 marca 2003 r., k. 11; zeznania 
Cezarego Banasinskiego z 1 lipca 2003 r., k. 30).
Po konferencji uzgodnieniowej pozostalo w dalszym ciagu kilkadziesiat 
nieusunietych rozbieznosci. Wszystkich nie udalo sie uzgodnic takze 18 marca 
2002 r. na komitecie stalym Rady Ministrow. Jedna z nich dotyczyla zastrzezen 
Prezesa UOKiK pod adresem zbyt rygorystycznych jego zdaniem rozwiazan 
dekoncentracyjnych (zeznania Leszka Millera z 18 czerwca 2003 r., k. 9; 
zeznania Aleksandra Proksy z 2 lipca 2003 r., k. 8 i 38; zeznania Ewy 
Ziemiszewskiej z 19 sierpnia 2003 r., k. 27). Pomimo tego stanu rzeczy projekt, 
do ktorego w dalszym ciagu brakowalo podstawowych aktow wykonawczych, zostal 19 
marca w godzinach porannych umieszczony w trybie pilnym w porzadku obrad Rady 
Ministrow. Stalo sie tak na skutek dyspozycji Premiera przekazanej przez 
ministra Wagnera sekretarzowi Rady Ministrow Aleksandrowi Proksie.
Charakterystyczne jest, ze pomimo krytycznych glosow ze strony nadawcow prywatnych, 
ministra kultury i Prezesa UOKiK Aleksandra Jakubowska zdecydowala o zaostrzeniu i tak 
juz bardzo rygorystycznych przepisow dekoncentracyjnych zawartych w projekcie ustawy. 
Zwracal na to uwage czlonkom Rady Ministrow obecny na jej posiedzeniu w dniu 19 marca 
2002 r. Juliusz Braun, podkreslajac przy tym wyraznie "antyagorowy" kierunek 
przyjetych rozwiazan (protokol posiedzenia Rady Ministrow z 19 marca 2002 r. - w aktach 
sprawy).
Najistotniejsza zmiana wprowadzona w tej mierze przez minister Jakubowska byl ustawowy 
zakaz posiadania telewizji ogolnopolskiej przez wlasciciela ogolnopolskiej gazety lub 
czasopisma. Wprowadzony przez Jakubowska do projektu zakaz krossowania wymierzony byl 
wyraznie w znane powszechnie plany rozwojowe Agory, ktora od 2001 r. nosila sie z 
zamiarem zakupu kontrolnego pakietu akcji telewizji Polsat, i szedl w kierunku zblizonym 
do odrzuconych w styczniu przez KRRiT propozycji Wlodzimierza Czarzastego. Zdawala sobie 
z tego sprawe zarowno Aleksandra Jakubowska, jak i pozostali czolowi politycy SLD, w tym 
premier L. Miller. Wystarczy wspomniec, ze Lech Nikolski publicznie oglosil wowczas teze 
o mozliwosci powstrzymania "Gazety Wyborczej" w kontekscie planowanej 
transakcji z Polsatem (zeznania Aleksandry Jakubowskiej z 22 marca 2003 r., k. 48).
Rowniez Robert Kwiatkowski opowiadal sie za przyjetymi przez minister 
Jakubowska restrykcyjnymi rozwiazaniami, czemu dal wyraz w swojej rozmowie z 
Helena Luczywo w dniu 8 marca 2002 r. (zeznania Heleny Luczywo z 4 marca 2003 
r., k. 20-21).
W pracach nad nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji prowadzonych przez 
Aleksandre Jakubowska forsowala ona zatem rozwiazania dekoncentracyjne 
wymierzone przeciwko Agorze, jak i starala sie zabezpieczyc interesy 
Wlodzimierza Czarzastego i Roberta Kwiatkowskiego. Przykladem tego bylo 
wprowadzenie do projektu ustawy, ktory trafil pod obrady Rady Ministrow 19 
marca 2002 r., przepisow zezwalajacych na prywatyzacje za zgoda ministra skarbu 
oddzialow regionalnych TVP, co stanowilo powrot do koncepcji Roberta 
Kwiatkowskiego i Wlodzimierza Czarzastego. Zapisy te znalazly sie w projekcie 
za wiedza i przyzwoleniem Aleksandry Jakubowskiej. Na posiedzeniu w dniu 19 
marca 2002 r. Rada Ministrow przyjela bez zmian projekt nowelizacji 
przygotowany przez minister Jakubowska. Praktycznie czlonkowie rzadu nie mieli 
mozliwosci zapoznac sie z ostateczna wersja tego dokumentu. Co wiecej, 
rozbieznosci, ktore nie zostaly usuniete na komitecie stalym Rady Ministrow, w 
ogole nie byly przedmio
tem obrad (protokol posiedzenia Rady Ministrow z 19 marca 2002 r. - w aktach spraw).
Juz po przyjeciu projektu przez Rade Ministrow, a przed przekazaniem go do 
Sejmu, Aleksandra Jakubowska, dopuszczajac sie falszerstwa oficjalnego 
dokumentu rzadowego, wprowadzila w nim zmiany polegajace na zlikwidowaniu 
mozliwosci prywatyzacji oddzialow regionalnych TVP za zgoda ministra skarbu 
(prot. posiedz. Rady Ministrow z 19 marca 2002 r. - w aktach sprawy).
Powyzej wspomniana niedopuszczalna zmiana w zakresie przepisow umozliwiajacych 
prywatyzacje oddzialow regionalnych TVP nie byla jedynym przypadkiem manipulacji, jakiej 
dopuszczono sie w stosunku do projektu ustawy w wersji uchwalonej 19 marca 2002 r. przez 
Rade Ministrow. Otoz w kluczowym z punktu widzenia dekoncentracji na rynku mediow art. 36 
projektu podczas prac prowadzonych w KRRiT po posiedzeniu Rady Ministrow wykreslono slowa 
"lub czasopisma", co mialo ten skutek, ze wbrew stanowisku przyjetemu przez 
Rade Ministrow pozwalalo na zakup ogolnopolskiej telewizji lub radia przez wlasciciela 
ogolnopolskiego czasopisma.
Zmiana ta - dokonana w okolicznosciach noszacych wszelkie cechy falszerstwa oficjalnego dokumentu 
rzadowego - umacniala jeszcze bardziej "antyagorowy" charakter przyjetych rozwiazan. 
Zostalo to wykryte i podane do publicznej wiadomosci przez prase, co zmusilo rzad do reakcji i 
sprostowania rzekomego "bledu technicznego", jakiego zgodnie z oficjalnym komunikatem 
dopuscic sie mieli w tym przypadku urzednicy Ministerstwa Kultury.
Aleksandra Jakubowska 27 marca 2002 r. stwierdzila, iz zmiana ta, pomimo ze nastapila po 
przyjeciu projektu przez Rade Ministrow, byla wynikiem swiadomej decyzji rzadu (zeznania 
Anny Wojciechowskiej z 5 wrzesnia 2003 r., k. 8; wypowiedz Aleksandry Jakubowskiej dla 
PAP z 25 marca 2002 r.). W trakcie spotkania z nadawcami prywatnymi 26 czerwca 
wiceminister Jakubowska, przedstawiajac kierunki zmian proponowanych przez rzad w celu 
dojscia do kompromisu w kwestii przepisow antykoncentracyjnych, w pierwszym rzedzie 
poinformowala nadawcow o zamiarze wykreslenia z projektu ustawy czasopism ogolnopolskich, 
"ktore tam sie znalazly troszeczke na zasadzie pewnego nieporozumienia".
5 kwietnia 2002 r. odbylo sie pierwsze czytanie projektu ustawy w Sejmie. Tego 
samego dnia wieczorem odbylo sie w Kancelarii Prezydenta spotkanie nadawcow 
prywatnych z Aleksandrem Kwasniewskim. Wzieli w nim udzial miedzy innymi 
przedstawiciele Agory, Eurozetu, ITI, TV4 i RMF FM. Podczas spotkania 
Aleksander Kwasniewski zadeklarowal, ze nie podpisze ustawy nowelizujacej 
ustawe o radiofonii i telewizji w ksztalcie uchwalonym przez rzad, 
przedstawiajac swoje zastrzezenia miedzy innymi do obecnych w niej rozwiazan 
dekoncentracyjnych (zeznania Dariusza Szymczychy z 31 maja 2003 r., k. 4).
Z prosba o spotkanie w tej sprawie zwrocila sie niedlugo potem do Prezydenta 
Aleksandra Jakubowska. Aleksander Kwasniewski przystal na te niecodzienna 
propozycje Jakubowskiej, ale po rozmowie z nia zdania nie zmienil (zeznania 
Aleksandry Jakubowskiej z 29 marca 2003 r., k. 53). Bezskutecznie usilowal 
jeszcze interweniowac w tej sprawie u ministra Szymczychy Robert Kwiatkowski. 
Prezydent podjal tez dzialania zwiazane z przygotowywaniem rozwiazan 
kompromisowych, ktore jednak nie zostaly przedstawione (zeznania Stanislawa 
Piatka w prokuraturze z 15 kwietnia 2003 r., k. 3).
9 maja 2002 r., przed posiedzeniem podkomisji sejmowej, minister Szymczycha 
przedstawil trzy glowne zastrzezenia Prezydenta do rzadowej propozycji 
nowelizacji ustawy. Dotyczyly one przepisow dekoncentracyjnych zakazujacych 
posiadania telewizji ogolnopolskiej przez wlasciciela ogolnopolskiej gazety, 
nadmiernego rozszerzenia kompetencji KRRiT oraz wprowadzonej projektem 
dwukadencyjnosci czlonkow tego organu (zeznania Dariusza Szymczychy z 31 maja 
2003 r., k. 4).
Jednoczesnie od marca 2002 r. trwala gwaltowna krytyka polityki medialnej rzadu 
ze strony zachodnioeuropejskiej, a nawet amerykanskiej opinii publicznej, co 
niewatpliwie komplikowalo sytuacje rzadu Leszka Millera w okresie trwajacych 
negocjacji czlonkowskich z Unia Europejska (zeznania Leszka Millera z 26 
kwietnia 2003 r., k. 11 i n.; zeznania Aleksandry Jakubowskiej z 22 marca 2003 
r., k. 28 i n.)
Te dwa czynniki, a wiec presja ze strony zachodniej prasy i politykow oraz 
niespodziewany opor ze strony Aleksandra Kwasniewskiego, zadecydowaly o 
czesciowej zmianie dotychczasowej polityki rzadu Leszka Millera wobec mediow 
prywatnych.
W polowie czerwca 2002 r. Leszek Miller polecil minister Jakubowskiej rozeznac 
mozliwosci ustepstw wobec nadawcow prywatnych, ktore moglyby stanowic podstawe 
przygotowania autopoprawki do rzadowego projektu nowelizacji ustawy o 
radiofonii i telewizji (zeznania Aleksandry Jakubowskiej z 22 marca 2003 r., k. 
27-28; zeznania Aleksandry Jakubowskiej z 29 marca 2003 r., k. 107-110; 
zeznania Aleksandry Jakubowskiej w prokuraturze z 13 stycznia 2003 r., k. 102; 
zeznania Leszka Millera z 26 kwietnia 2003 r., k. 10).
19 czerwca 2002 r. Aleksandra Jakubowska przedstawila Leszkowi Millerowi 
pisemna informacje w tej sprawie, ktora przygotowala po konsultacjach 
przeprowadzonych miedzy innymi z Robertem Kwiatkowskim i Lechem Nikolskim 
(zeznania Aleksandry Jakubowskiej z 22 marca 2003 r., k. 28, zeznania 
Aleksandry Jakubowskiej z 29 marca 2003 r., k. 19-22; zeznania Aleksandry 
Jakubowskiej z 1 kwietnia 2003 r., k. 68-69, zeznania Aleksandry Jakubowskiej w 
prokuraturze z 13 stycznia 2003 r., k. 102). Wowczas premier Miller polecil 
minister Jakubowskiej oraz Lechowi Nikolskiemu zorganizowanie spotkania z 
przedstawicielami mediow prywatnych (zeznania Leszka Millera z 18 czerwca 2003 
r., k. 10; zeznania Lecha Nikolskiego z dn. 15 kwietnia 2003 r., k. 46).
26 czerwca 2002 r. Leszek Miller spotkal sie z przedstawicielami prywatnych nadawcow. W spotkaniu 
tym wzieli rowniez udzial Aleksandra Jakubowska i Lech Nikolski, ktory odtad "oficjalnie" 
juz zaczal koordynowac prace nad ustawa. Premier zadeklarowal ze strony rzadu ogolna wole 
kompromisu i podal do publicznej wiadomosci decyzje o podjeciu prac nad autopoprawka. Za pretekst 
dla takiej decyzji rzadu wykorzystano nowe dyrektywy unijne w zakresie radiofonii i 
telekomunikacji. Odnosnie polityki dekoncentracyjnej glos zabrala Aleksandra Jakubowska, 
zapowiadajac zlagodzenie w tym zakresie przepisow i mowiac po raz pierwszy o mozliwosci ich 
procentowego ujecia. Wspomniala takze, ze "byc moze to bedzie 20%". Podczas spotkania nie 
padly jednak ze strony Premiera i Aleksandry Jakubowskiej zapewnienia, ktore moglyby zostac 
odczytane jako zapowiedz umozliwienia Agorze w przyszlosci zakupu telewizji ogolnopolskiej 
(stenogram ze spotkania 26 czerwca - w aktach sprawy).
Aleksandra Jakubowska przystapila do prac nad autopoprawka w drugiej polowie 
czerwca 2002 r. (opinia 147/105/0312, Nr Dz. E. 3785/2003/I, s. 97 - w aktach 
sprawy), pewne przygotowania w tym kierunku rozpoczely sie juz 14 czerwca 
(opinia 147/105/0312, Nr Dz. E. 3785/2003/I, s. 17, 74 - w aktach sprawy). W 
zakresie rozwiazan dekoncentracyjnych zmierzala ona do wprowadzenia zasady, 
zgodnie z ktora mozliwe byloby posiadanie jednego z trzech elementow rynku 
medialnego, tj. radia ogolnopolskiego, telewizji ogolnopolskiej lub dziennika 
ogolnopolskiego, przy rownoczesnym wprowadzeniu zasady udzialu procentowego w 
rynku. W ramach przyjetej konstrukcji mozliwosc zakupu przez Agore telewizji 
ogolnopolskiej uzalezniona byla od dwoch czynnikow. Po pierwsze, zasadnicze 
znaczenie posiadal zapis wyznaczajacy prog koncentracji mediow na rynku, po 
drugie zas, istotne bylo okreslenie samej definicji rynku - badz jako 
ogolnopolskiego, regionalnego i lokalnego lacznie, badz ogolnopolskiego oso
bno. Wedlug ksztaltu autopoprawki z dnia 3 lipca 2002 r. Agora nie moglaby dokonac zakupu telewizji ogolnopolskiej, prog bowiem wynosil 20% przy rozdziale rynkow ogolnopolskich i lokalnych.
Juz 5 lipca 2002 r. autopoprawka zostala po raz pierwszy skierowana przez 
Aleksandre Jakubowska do Rady Ministrow. Znamienne jest, ze choc 3 lipca 
rozeslala ona projekt prywatnym nadawcom do zaopiniowania, zakreslajac termin 
nadsylania uwag do 5 lipca o godz. 12.00, to juz kilka godzin po uplywie tego 
terminu (wiec praktycznie bez mozliwosci dokonania analizy nadsylanych uwag) 
skierowala gotowy projekt do Kancelarii Prezesa Rady Ministrow (pismo A. 
Jakubowskiej z 5 lipca 2002 r. do sekretarza RM A. Proksy - w aktach sprawy).
Zmiana, jaka zaszla 6 lipca 2002 r. na stanowisku ministra kultury, stala sie 
przyczyna wycofania autopoprawki z porzadku obrad Rady Ministrow. Wobec braku 
pisemnego wniosku nowego ministra kultury Waldemara Dabrowskiego, ktory zywil w 
tej sprawie powazne zastrzezenia, autopoprawka nie stanela rowniez na 
posiedzeniu rzadu w dniu 9 lipca (pismo Marka Wagnera z 27 pazdziernika 2003 
r.; pismo Aleksandra Proksy z 24 pazdziernika 2003 r. - w aktach sprawy; 
zeznania Aleksandry Jakubowskiej z 22 marca 2003 r., k. 37).
9 lipca 2002 r. w Warszawie doszlo do spotkania Andrzeja Zarebskiego i Marka 
Sowy z Lwem Rywinem. W trakcie rozmowy miedzy nimi pojawil sie watek przepisow 
dekoncentracyjnych w autopoprawce. Andrzej Zarebski usilowal namowic Lwa Rywina 
do wlaczenia sie w prace nad projektem autopoprawki, proponujac mu miedzy 
innymi wziecie udzialu w spotkaniu przedstawicieli nadawcow prywatnych. Wowczas 
to Lew Rywin nieoczekiwanie oswiadczyl, ze zaczal doradzac w sprawie ustawy o 
radiofonii i telewizji kolom rzadowym (zeznania Andrzeja Zarebskiego z 4 
kwietnia 2003 r., k. 16; zeznania Marka Sowy z 17 maja 2003 r., k. 12 i 19).
10 lipca 2002 r. Robert Kwiatkowski, ktory poprzedniego dnia powrocil do Polski 
z wyjazdu zagranicznego, udal sie z wizyta do Leszka Millera, u ktorego 
zabiegal o otrzymanie zaproszenia na spotkanie z nowym ministrem kultury w 
sprawie autopoprawki, zaplanowane na nastepny dzien. W tej sprawie Leszek 
Miller interweniowal telefonicznie u minister Jakubowskiej. Kwiatkowski 
przestrzegal takze Premiera przed zbyt daleko idacymi w autopoprawce 
ustepstwami rzadu wobec prywatnych nadawcow, co jego zdaniem laczylo sie z 
oslabieniem w ustawie pozycji telewizji publicznej (zeznania Leszka Millera w 
prokuraturze z 10 kwietnia 2003 r., k. 4-5; zeznania Leszka Millera z 26 
kwietnia 2003 r., k. 21; zeznania Leszka Millera z 18 czerwca 2003 r., k. 87).


------------------------------------------------------------------
STOP KUPOWANIU W NIEDZIELE!!! Pamietaj abys dzien swiety swiecil
Nie czyn drugiemu, co tobie nie mile
http://www.wiara.pl/tematcaly.php?idenart=1093259923
------------------------------------------------------------------




Odpowiedź listem elektroniczym