http://www.naszdziennik.pl/bpl_index.php?typ=my&dat=20041204&id=my61.txt

Kondotierzy rewolucji

Ostatnie wydarzenia na Ukrainie wprawily swiat w zdumienie. Okazalo sie, ze w 
tym od lat rzadzonym przez oligarchiczne klany kraju niemal z dnia na dzien 
wyrosla sila, ktora moze calkowicie zmienic polityczny krajobraz Ukrainy. Co 
wiec stalo sie na Ukrainie w ciagu ostatniego roku, ze pojawila sie w tym kraju 
opozycja zdolna skutecznie zachwiac od lat ugruntowanym i wspieranym przez 
Moskwe quasi-mafijnym systemem wladzy?

Przewrot polityczny na Ukrainie byl przygotowywany od wielu miesiecy. Zgodnie z dawno juz 
przyjetymi zalozeniami glownym motorem ukrainskiej "pomaranczowej rewolucji" 
miala byc mlodziez. W tym celu mlodziezowi aktywisci, zwlaszcza skupieni w organizacji 
Pora, juz od miesiecy byli szkoleni przez zagranicznych specjalistow z serbskiej 
organizacji Otpor (opor), ktora jesienia 2000 r. doprowadzila do obalenia Slobodana 
Miloszevicia.
"Weterani" belgradzkich wydarzen, uswiadomiwszy sobie skutecznosc swoich 
dzialan i zastosowanych w nich metod, zalozyli firme specjalizujaca sie w doradzaniu, jak 
przeprowadzic bezkrwawa rewolucje. Firmie nie brakuje zamowien, a najwieksze 
zainteresowanie ich uslugami jest w panstwach powstalych na gruzach ZSRS, gdzie 
falszerstwa wyborcze i represje wobec opozycji sa na porzadku dziennym.
Otporowcy zalozyli spolke z o.o. "Przewrot" - bardziej znana jako Centrum na 
rzecz Oporu bez Przemocy. Ucza oni, jak dokonac rewolucji bez uzycia sily, w jaki sposob 
przeciagnac na swoja strone wojsko i policje, a przede wszystkim jak w ogole sie do tego 
zabrac.
Pracujac, jeszcze jako studenci, nad obaleniem Miloszevicia, otporowcy ustalili 
7 podstawowych zasad postepowania:
- musi sie znalezc grupa ludzi (wystarczy kilkanascie osob) przeswiadczonych, 
ze bezkrwawy przewrot jest mozliwy;
- osoby te musza zalozyc miedzyuczelniana organizacje - studenci maja 
praktycznie nieograniczony dostep do internetu, a z reguly sa swietnymi 
organizatorami;
- organizacja musi opracowac strategie protestow;
- nie nalezy tworzyc silnej scentralizowanej struktury dowodzenia, trzeba za to 
przyjac wyrazisty symbol i nazwe ruchu, dzieki czemu uczestnicy ruchu beda 
zawsze i wszedzie rozpoznawalni;
- nalezy ustalic proste, konkretne cele, ktorych domagac sie beda uczestnicy 
protestow i demonstracji (np. nowe wybory, ustapienie prezydenta);
- nigdy nie nalezy stosowac sily (nie reagowac na prowokacje), a w razie ataku 
uciekac;
- byc konsekwentnym i nieustepliwym w dzialaniu.

Nieprzypadkowa zbieznosc
Pierwszym metodycznie zaplanowanym sprawdzianem skutecznosci metod dzialania 
Otporu byla Gruzja. Czlonkowie Otporu przybyli do tego kraju w czerwcu 2003 r. 
Zorganizowali tam letni oboz, na ktorym przeszkolono 1500 mlodych ludzi z 
organizacji Chmara. Opracowali rowniez odpowiednie spoty telewizyjne, ktore 
mialy byc pokazywane przez niezalezne od gruzinskich wladz stacje telewizyjne. 
Gdy w listopadzie 2003 r. doszlo w Gruzji do sfalszowania wyborow 
parlamentarnych, mlodzi Gruzini wiedzieli juz, co maja robic - opozycyjne 
mlodziezowki zablokowaly tory kolejowe, aby uniemozliwic przerzucenie zolnierzy 
do stolicy, sparalizowali dzialania policji i w koncu przypuscili szturm na 
parlament. Bardzo waznym czynnikiem wspomagajacym opozycje byla zakulisowa 
ingerencja Zachodu - zwlaszcza Ameryki - i Rosji, ktore wywieraly presje na 
prezydenta Eduarda Szewardnadzego, aby ustapil ze stanowiska.
Ostatnie wydarzenia na Ukrainie pod wzgledem metod i taktyki blizniaczo 
przypominaja te sprzed roku w Gruzji. Mozna powiedziec bez zadnej przesady, ze 
ukrainska opozycja postepuje dokladnie wedlug opracowanego przez otporowcow 
scenariusza. Ze szczegolna konsekwencja stosowane sa zwlaszcza dwie zasady: 
nieuleganie prowokacjom i dzialanie az do ostatecznego zwyciestwa. Analogie 
mozna tez dostrzec w dzialalnosci stacji telewizyjnej 5. Kanal, ktora odegrala 
na Ukrainie taka sama role jak w Serbii stacja B 92 czy w Gruzji Rustawi 2. Nie 
sa to przypadkowe analogie. Juz od roku w belgradzkiej siedzibie firmy znajduje 
sie glowny sztab do walki z rezimem prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy. Podobnie 
jak gruzinska, takze ukrainska opozycja zostala wyszkolona przez otporowcow. 
Roznica polega glownie na swobodzie dzialania - o ile w Gruzji opozycja miala 
duza swoboda dzialania, o tyle na Ukrainie musiala wykazac sie znacznie wieksza 
dyskrecja.
Przelomem w dzialalnosci opozycji ukrainskiej bylo pojawienie sie kilka miesiecy temu mlodziezowej 
organizacji Pora, blizniaczo podobnej do serbskiego Otporu, ktora utworzyli studenci wyszkoleni 
przez belgradzkich "biznesmenow". Doradzajacy Porze otporowcy juz od miesiecy 
przewidywali, ze rezim Leonida Kuczmy bedzie chcial za wszelka cene nie dopuscic do zwyciestwa 
kandydata opozycji. Niektorzy z nich nie ukrywali wrecz, ze wlasnie chcieli takiego rozwoju 
wydarzen, poniewaz proba falszerstwa wynikow wyborow jest doskonala sposobnoscia do wzniecenia 
masowych protestow. Taki scenariusz zostal tez zasadniczo zrealizowany. Oczywiscie, podobnie jak w 
Serbii w 2000 roku i w Gruzji w 2003 roku, "spontanicznym" wydarzeniom na ulicach 
ukrainskich miast towarzysza zakulisowe targi przywodcow panstw zachodnich i Rosji.
Masowe, "spontaniczne" demonstracje zwolennikow Wiktora Juszczenki z ostatnich 
dwoch tygodni sa w duzym stopniu, jesli nie w decydujacym, efektem wielomiesiecznych 
tajnych szkolen ukrainskiej mlodziezy. Chociaz w praktyce uczono ich, jak obalic rzad, to 
oficjalnie uczestnicy organizowanych przez belgradzkie Centrum kursow na zakonczenie 
szkolenia otrzymywali dyplomy ukonczenia kursu public relations. Instruktorzy nie 
ukrywaja, ze mieli na Ukrainie o wiele wiecej pracy niz w Gruzji. Z duzym sceptycyzmem 
odbierali dotychczasowe protesty w stolicy Ukrainy, ktore charakteryzowaly sie brakiem 
jednosci celow, a takze przywodcow o wykrystalizowanych pogladach. Organizatorzy 
protestow nie potrafili tez planowac zadan w czasie i koordynowac protestow. Ze wzgledu 
na duze zagrozenie ze strony ukrainskich sluzb bezpieczenstwa czesc szkolen 
zorganizowano... w Polsce.

Kto za tym stoi?
Wiadomo jest, ze ugrupowania opozycyjne w panstwach bylego ZSRS nie dysponuja zadnymi srodkami finansowymi, aby 
przeprowadzic tak spektakularne dzialania, jakie rok temu mialy miejsce w Gruzji czy obecnie w Kijowie. Kto wiec za to 
placi? Jak przyznal jeden z szefow belgradzkiej firmy Ivan Marovic, za szkolenia na Ukrainie placa zachodnie fundacje, 
w ktorych nazwach zawieraja sie takie przymiotniki, jak: "europejska", "edukacyjna", 
"demokratyczna". Jednym z "dobrych duchow" gruzinskiej rewolucji nazwal on, wywodzacego sie z 
wegierskich Zydow, amerykanskiego spekulanta George'a Sorosa, ktory poprzez swoja fundacje Open Society Institute 
(Instytut Otwartego Spoleczenstwa) finansuje prozachodnie ruchy opozycyjne w krajach, gdzie swobody obywatelskie - w 
zachodnim, libertynskim rozumieniu - nie sa przestrzegane. Na przyklad to dzieki wydatnej pomocy Sorosa powstala 
niezalezna od gruzinskich wladz stacja telewizyjna Rustawi 2, ktora jako pierwsza poinformowala o sfalszowaniu wyn
ikow wyborow, a nastepnie koordynowala protesty opozycji. Z kolei szkolona przez otporowcow mlodziezowa organizacja Chmara, ktora byla glowna sila napedowa gruzinskiej rewolucji, otrzymala od Sorosa co najmniej pol miliona dolarow.
Zastanawiajaca jest jeszcze jedna zbieznosc - dzialaniom Otporu, a pozniej 
wyszkolonych przez niego mlodziezowek w Gruzji i na Ukrainie, towarzyszyla 
intensywna zakulisowa dzialalnosc dyplomacji amerykanskiej, ktora sprowadzala 
sie do neutralizacji dzialan Rosji. Mozna powiedziec, ze tam, gdzie dziala 
Otpor, zwykle pojawiaja sie dyplomaci amerykanscy. Slobodan Miloszevic i Eduard 
Szewardnadze wprost oskarzyli otporowcow, ze sa na uslugach Waszyngtonu. I nie 
sa to oskarzenia bezpodstawne, jesli sie wezmie pod uwage, ze to wlasnie 
Amerykanie wyszkolili pierwszych aktywistow Otporu jeszcze w koncu lat 90. 
ubieglego wieku. Warto tez wiedziec, ze organizacji patronowal owczesny szef 
amerykanskiej misji w Belgradzie Richard Miles. Zastanawiajace, ze ten sam 
Miles byl ambasadorem USA w Gruzji, w czasie gdy wyszkolona przez otporowcow 
Chmara obalila Eduarda Szewardnadzego. W opinii niektorych ekspertow, to on 
wlasnie sprowadzil otporowcow do Gruzji.
Wprawdzie w przypadku Ukrainy mozna odniesc wrazenie, ze Amerykanie trzymaja 
sie na uboczu, jednak nie nalezy z tego wyciagac pochopnych wnioskow. Zauwazmy, 
ze wsrod uczestnikow ukrainskiego okraglego stolu jest Aleksander Kwasniewski, 
ktorego nazwisko prezydent George W. Bush wymienia niemal w kazdym swoim 
przemowieniu. Mozna z duzym prawdopodobienstwem zaryzykowac stwierdzenie, ze 
Bialy Dom powierzyl Kwasniewskiemu taka sama role, jaka Miles odegral w 
Belgradzie i w Tbilisi.
Ale nie tylko Amerykanie maja swoje interesy nad Dnieprem. Okazuje sie, ze wsrod 
organizacji, ktore wspolpracuja z belgradzkim Centrum na rzecz Oporu bez Przemocy, jest 
Fundacja Edukacji Europejskiej im. Stefana Okrzei (czlonek ekstremistycznego skrzydla 
PPS), ktora ma swoja siedzibe w Poznaniu. Ta kierowana przez lewicowa ekstreme instytucja 
(zarzad i rade fundacji, z nielicznymi wyjatkami, stanowia aktywisci Federacji Mlodych 
Unii Pracy) realizuje w Europie Srodkowo-Wschodniej interesy ponadnarodowej libertynskiej 
lewicy. Dosc powiedziec, ze wsrod "partnerow" poznanskiej fundacji sa m.in. 
francuska Fundacja im. Jeana Jauresa (francuskiego komunisty), holenderska fundacja im. 
A. Mozera czy niemiecka fundacja im. Rozy Luksemburg (niemiecko-zydowska komunistka, 
ktora wraz z F. Dzierzynskim i J. Marchlewskim zalozyla skrajnie lewicowa partie 
Socjaldemokracja Krolestwa Polskiego i Litwy, programowo zwalczajaca idee niepodleglej 
Polski). Komunistyczni patroni tych fundacji dob
itnie pokazuja, jaka orientacje polityczna reprezentuja te gremia i w czyim interesie sa podejmowane finansowane przez nie inicjatywy. Interesujace jest, ze glownym zrodlem finansowania ich dzialalnosci sa dotacje unijne oraz poszczegolnych rzadow, np. Fundacja im. Rozy Luksemburg jest hojnie sponsorowana przez niemiecki budzet federalny. Warto miec swiadomosc, ze propagowane przez Fundacje Edukacji Europejskiej inicjatywy, jak tzw. aborcja, homoseksualizm i powszechna demoralizacja, dokladnie pokrywaja sie z inicjatywami propagowanymi przez dzialajacy we wszystkich krajach Europy Srodkowo-Wschodniej sorosowski Instytut Spoleczenstwa Otwartego. To takze powinno dawac do myslenia. W praktyce, zwazywszy na kierunek finansowania, poznanska fundacja jest polska ekspozytura jej unijnych partnerow do realizowania globalistycznych projektow na terenie Polski oraz postsowieckich republik, przede wszystkim zas Bialorusi i Ukrainy.
Patrzac na ekonomiczne i polityczne oblicze sponsorow dziejacej sie na naszych oczach 
"pomaranczowej rewolucji", jednoznacznie widac, ze zostala ona zorganizowana 
przede wszystkim w interesie obcych rzadow i ponadnarodowych instytucji.
Nie ulega watpliwosci, ze Ukraina jest waznym etapem w procesie globalizacji na 
plaszczyznie politycznej, gospodarczej, jak i spolecznej. Dala temu wyraz 
dzialajaca na rzecz budowy tzw. globalnego spoleczenstwa komisja trojstronna, 
ktorej zalozycielami sa m.in. Zbigniew Brzezinski i znany ze sponsorowania 
ludobojczych inicjatyw amerykanski miliarder David Rockefeller. Dla zrzeszonych 
w komisji trojstronnej globalistow Unia Europejska i NATO sa waznymi 
narzedziami w procesie budowy ogolnoswiatowego panstwa i spoleczenstwa. Stad 
pragna oni, aby te ponadnarodowe instytucje objely swoim zasiegiem jak 
najwiecej panstw, poddajac je dominacji Zachodu.
Globalisci z komisji trojstronnej juz dawno zaplanowali objecie Ukrainy (a z czasem i innych krajow dawnego 
ZSRS) strukturami euroatlantyckimi, szczegolnie przyjecie jej w poczet czlonkow NATO. (Realizacje tych planow 
zapowiadano podczas warszawskiego spotkania komisji trojstronnej w maju 2004 r. Gospodarzem spotkania byl 
polski oddzial komisji, w sklad ktorego wchodza: Andrzej Olechowski, Jerzy Baczynski z "Polityki", 
Wanda Rapaczynska - prezes Agory, o. Maciej Zieba, Zbigniew Wrobel - byly prezes PKN Orlen. Uczestnicy obrad 
spotkali sie z premierem Belka i prezydentem Kwasniewskim.) Ma to umozliwic "konstruktywne" 
zaangazowanie sie Rosji i ostateczne wyeliminowanie jej "imperialnych dazen".
Wyraznie wiec widac, ze ostrze "pomaranczowej rewolucji" wymierzone jest w 
Rosje. Notabene Kreml przed rokiem bardzo ostro narazil sie Sorosowi, zamykajac w 
wiezieniu wlasciciela koncernu Jukos - Michaila Chodorkowskiego, ktory pelnil 
jednoczesnie funkcje dyrektora wykonawczego moskiewskiego oddzialu Instytutu 
Spoleczenstwa Otwartego. W ten sposob Ukraina stala sie karta przetargowa w zmaganiach o 
panowanie nad swiatem pomiedzy libertynskim Zachodem a rzadzona silna reka putinowska 
Rosja.

Uwiklanie Polski
Ale nie tylko narod ukrainski jest przedmiotem bezwzglednej gry politycznej. 
Takze interes Polski zostal narazony na szwank poprzez jednoznaczne 
zaangazowanie sie wielu politykow po stronie opcji, ktora jest hojnie 
finansowana i wspomagana przez ekonomicznych i swiatopogladowych ekstremistow 
ze stajni George'a Sorosa, Henry'ego Kissingera czy Zbigniewa Brzezinskiego. 
Chociaz uczestniczacy w ukrainskich wydarzeniach polscy politycy w oczywisty 
sposob utozsamiani sa z Polska, to w rzeczywistosci realizuja interesy Zachodu. 
Wynika stad powazne niebezpieczenstwo dla Polski. Wiadomo, ze uczestniczacy w 
protestach Ukraincy mocno wierza, ze przyjecie prozachodniej orientacji 
zaowocuje wydatna poprawa ich materialnego polozenia. Polacy, poprzez masowe 
zaangazowanie po stronie Juszczenki, niejako utwierdzili Ukraincow w tym 
przekonaniu. W tej sytuacji, jesli pokladane nadzieje sie nie spelnia (a jest 
to realne, zwazywszy na to, ze Juszczenke niczym muchy obsiedli politycy, 
ktorzy p
rzez pietnascie lat z zelazna konsekwencja rujnowali Polske w imie integracji z UE), Ukraincy wina za ten stan rzeczy obarcza Polske.
Krzysztof Warecki


------------------------------------------------------------------
STOP KUPOWANIU W NIEDZIELE!!! Pamietaj abys dzien swiety swiecil
Nie czyn drugiemu, co tobie nie mile
http://www.wiara.pl/tematcaly.php?idenart=1093259923
------------------------------------------------------------------




Odpowiedź listem elektroniczym