Dnia 15-10-2007, pon o godzinie 22:26 +0200, Alek Tarkowski napisał(a): > Witam, > > Czy zna Pani podstawe prawna takiego stanowiska? Pytam, bo zalezy mi, > zeby miec w tej sprawie pewnosc. W serwisie Vagla.pl wyczytalem np.: > > "Oczywiście pamiętam, że art. 61 ust. 4 Konstytucji RP przewiduje dla > Sejmu RP i Senatu RP inny tryb udzielania informacji publicznej (inny > niż ustawa o dostępie do informacji publicznej i inne ustawy): w > odniesieniu do Sejmu i Senatu tryb udzielania informacji o działalności > organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne > określają ich regulaminy." > > Wydaje mi sie tez, ze nie tyle informacja publiczna z zasady nie podlega > pr.aut., tylko konkretne materialy zdefiniowane jako informacja > publiczna nie podlegaja pr.aut. Roznica jest jak sadze znaczaca.
Alku, Art. 4. uopaipp mówi: Nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego: 1) akty normatywne lub ich urzędowe projekty, 2) urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole, 3) opublikowane opisy patentowe lub ochronne, 4) proste informacje prasowe. Jeżeli więc informacja publiczna jest zawarta w materiałach, dokumentach, znakach i symbolach urzędowych (a trudno pomyśleć, żeby było inaczej) to nie stanowi przedmiotu pa. Prawo autorskie nie chroni przecież informacji, tylko dzieło, tj. co najwyżej informację ustaloną w "jakiejkolwiek postaci". Różnica jest więc nieznacząca, bo między informacją (która nie jest chroniona bo nie spełnia definicji utworu) i urzędowymi materiałami itp (które nie są chronione, , nawet jeśli spełniają warunki dzieła w rozumieniu art. 1, bo ich ochronę ustawa wyłącza explicite) nie ma nic, co by mogło być chronione. -- Jan Winczorek <[EMAIL PROTECTED]> _______________________________________________ Cc-pl mailing list [email protected] http://lists.ibiblio.org/mailman/listinfo/cc-pl
