W dniu 10 marca 2009 15:51 użytkownik arkadiusz kuna
<[email protected]> napisał:
> Ja bym spojrzał na problem z innej perspektywy. Zamiast zastanawiać się co
> jest komercyjnym, a co niekomercyjnym wykorzystaniem utworu, trzeba spojrzeć
> dobrze na samo wykorzystywanie. Czy prasa pisząc o twórczości komercyjnej
> wykorzystuje je, czy musi za to odprowadzać tantiemy? Nie. Pisanie o czymś,
> proponowanie czegoś to jeszcze nie wykorzystywanie. Owszem, jeśli artykuł i
> muzykę i reklamę rozdaje się w nierozłącznym pakiecie to tak, jest to bez
> wątpienia komercyjne wykorzystanie. Ale jeśli portal pisze o pewnej
> twórczości i ją proponuje, to o wykorzystaniu trudno tu mówić. Utwory, o
> których się pisze nie są częścią artykułu, nie ma zatem wykorzystywania.
> Przynajmniej ja to tak rozumiem.
>

W tym przypadku mówisz o prawie do cytatu i dozwolonym użytku. To
wolno niezależnie od tego na jakiej licencji jest udostępnione
cytowane dzieło.  Np: gazeta może sobie opublikować miniaturkę okładki
płyty w tekście ją opisującym bo będzie to typowy dozwolony użytek,
czy też można to traktować jako formę graficznego cytatu. Natomiast co
innego jak portal udostępnia np: cała piosenkę z tego albumu - to już
może być uznane za przekroczenie prawa do cytatu.


-- 
Tomek "Polimerek" Ganicz
http://pl.wikimedia.org/wiki/User:Polimerek
http://www.ganicz.pl/poli/
http://www.ptchem.lodz.pl/en/TomaszGanicz.html
_______________________________________________
Cc-pl mailing list
[email protected]
http://lists.ibiblio.org/mailman/listinfo/cc-pl

Odpowiedź listem elektroniczym