On 2009-03-10, at 13:29, minus wrote:
>
> Nie wiem o co ci chodzi. Jesli jest legalne udostepniane utworu do
> komercyjnego uzytku, to nie ma tego problemu. Mowimy o "niekomercyjnym
> wykorzystaniu", o licencji NC. Jaka jest niby roznica pomiedzy
> zamieszczeniem obrazka na stronie z reklama a zamieszczenie obrazka na
> stronie promocyjnej, np. nescafe.pl? Czy nescafe moze wziac milion
> obrazkow na licencjach nc, zamiescic na swojej stronie i rozpoczac
> kampanie "Remiksuj kreatywnie z Nescafe"? Czy serwis fotka.pl moze  
> wziac
> milion obrazkow na licencjach nc, zamiescic na swojej stronie i
> rozpoczac kampanie "Remiksuj kreatywnie z Fotka.pl"? Czym roznia sie  
> te
> przypadk? W mojej opinii niczym.
>

w obu przypadkach zdjecia sluza realizacji okreslonej akcji  
promocyjnej, ktora z kolei sluzy zwiekszeniu przychodu, przez np.  
budowanie wizerunku w tym akurat przypadku,
czy wykorzystanie do celu promocyjnego jest funkcja zdjecia?  
twierdzilbym, ze pod pewnym i warunkami (istotnosc wykorzystanego  
utworu dla osiagniecia przychodu) moze byc, i dlatego w tym przypadku  
ktory podales bym sie z Toba zgodzil,  i takie wykorzystanie  
zakwalfikowal do jako naruszenie warunkow NC
podobnie jak dosc oczywisty przypadek sprzedazy zdjecia, lub innego  
utworu jaki powstal w wyniku zmiksowania ze zdjeciem

ale

czy wykorzystanie dla celow informacyjnych takiego zdjecia stanowi  
naruszenie zasady NC? a dla celow politycznych? propagandpowych?  
religijnych? czy jesli organizacja dziala non profit, to juz ex  
definitione nie osiaga przychodow?

zmierzalem do tego, ze moim zdaniem samo pojawienie sie reklam na  
stronie, ktora zawiera materialy z licencja NC nie oznacza jeszcze  
naruszenia warunku NC, warunek ten bedzie moim zdaniem naruszony, gdy  
zajda dodatkowe przeslanki, ktore pozwola powiazac wykorzystanie  
konkretnego materialu na licencji NC, z korzysciami majatkowymi, przy  
czym stosowalbym nastepujace kryterium oceny: co by bylo gdyby  
material na licencji NC nie zostal wykorzystany? czy przychod bylby  
mniejszy? jesli tak to czy byloby to istotne na tyle, aby stwierdzic  
ze material na licencji NC "przyczynia sie" do osiagniecia tego  
przychodu

> Dodatkowo wprowadzasz pojecie zysku. Zysk i przychod to nie to samo.
> Zysk to przychod minus koszty. Licencja mowi o przychodzie, a nie
> zysku.
>

to oczywiscie bylo z mojej strony uproszczenie - chodzilo o przychod,  
a tak naprawde nawet chyba szerzej - jakakolwiek korzysc gospdarcza -  
tzn. przysporzenie majatkowe (otwartee pytanie czy moze nie nalezy  
zawezic tego do przysporzenia w ramach prowadzonej dzialalnosci  
gospodarczej?), bowiem przy definiowaniu NC powinnismy raczej  
poslugiwac sie pojeciami z KC niz z administracyjnych przepisow  
finansowych (rachunkowosc, podatki).


> Najwazniejsze jest to, ze to nie moze byc przedmiotem naszej
> *interpretacji* tresci licencji. Te watpliwosci musza byc wyjasnione w
> tekscie licencji.


tak z pewnoscia byloby idealnie, ale z faktu ponadgranicznosci i  
uniwersalnosci licencji, oraz jej funkcjonowania w dwoch odmiennych  
tradycjach prawnych, zadanie to moze byc niewykonalne.

mariusz busilo 
_______________________________________________
Cc-pl mailing list
[email protected]
http://lists.ibiblio.org/mailman/listinfo/cc-pl

Odpowiedź listem elektroniczym