VItaM!
        Chciałbym się z Wami podzielić opisem pewnej sytuacji, która mi się
przytrafiła. Otóż zaniosłem do pewnego wydawnictwa pracę napisaną w LaTeXu, bo
tak chcieli, żeby ją w nim złożyć. Złożyłem. Przynoszę źródła do wydawnictwa,
mówię, że pisałem pod Linuxem, oczwiście w LaTeXu i że ,,pliki'' są
w standardzie ISO, a osoba na stanowisku kogoś w rodzaju grafika komputerowego
i redaktora w jednym pyta się mnie co to jest ISO-8859-2?!
        Zostałem ostrzeżony, że w tym się nie pisze, że nic tego pod Windą
nie czyta, że oni nigdy z czegoś takiego nie korzystali, itd.
        Moje pytanie brzmi, czy to ja zawiniłem, czy zasugerowany przez tego
pana (jeszcze młoda osoba) stan rzeczy rzeczywiście jest normalny? Jak ja się
teraz wytłumaczę :-/, co mam im odpowiedzieć? Co Wy na to?

Z~pozdrowieniami
Krzysiek
--
  ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
          >Używaj oprogramowania najlepszego. Linux Cię tego nauczy!<
                        Linux Registered User #138598.
                Cz\l{}onek Grupy U\.zytkownik\'ow Systemu \TeX.
 -----------------------------------------------------------------------------
,,Mędrzec zawsze stawia czoło trudnościom, dzięki czemu nigdy nie doświadcza
ich skutków'' [Lao Tzu]

Odpowiedź listem elektroniczym