cyt. > wstydzić swoich opinii, jeśli te ukażą się w formie drukowanej. Zwyczaj > zamieszczania chatów, dyskusji internetowych w gazetach jest dziś > powszechnie praktykowany. Nie widzę w tym nic nieeleganckiego - tym > bardziej, że autoryzacja w tym przypadku jest najczęściej fizycznie > niemożliwa. ciach > pomijając sytuacji drażliwych. Przyznam szczerze, nie zauważam przeinaczeń, > które wypaczałyby sens Panów wypowiedzi. Skróty, które zostały przeze mnie > zastosowane i za które - przypominam - wziąłem odpowiedzialność, nie miały > oczywiście na celu jakichkolwiek manipulacji - jeśli tak się jednak > zdarzyło, to serdecznie przepraszam wszystkich zainteresowanych.
Drogi Panie Arku Szkoda ze nie widzi Pan nic eleganckiego w niezapytaniu ludzi o zgode... jesli sie odzywaja z lekkimi pretensjami (zreszta wyrazonymi dosc oglednie) to znaczy ze jednak nie do konca bylo elegancko (!!!), a napisanie e-maila z zapytaniem to rzeczywiscie kupa roboty... i co to za argument ze cos jest praktykowane? w zaistnialej sytuacji (komentarze autorow wypowiedzi) jaki sens ma to cyt. "branie odpowiedzialnosci"? czy ta odpowiedzialnosc to serdeczne przeprosiny? wlasnie skonczylem czytac komentarze Redaktora Naczelnego - On tez bardzo sie przejal... widocznie jednak gazeta lepiej sie sprzedaje jak jest jakis maly skandalik... licze na odpowiedz - moze jednak bardziej elegancka... pozdrawiam latasz (wciaz prenumerator OR-PL:) UAZ http://www.bezdroza.pl
