> Kiedys w starym Golfie mialem taki trojnik pomiedzy pompa paliwa > a gaznikiem, > odprowadzajacy nadmiar paliwa do baku, > po mechaniku ktory cos dlubal przy silniku auto podobnie > swirowalo i jeszcze na > dodatek nie chcialo jechac wiecej niz stowe bo sie dlawilo, az w > koncu zdechlo > gdzies pod wiaduktem i okazalo sie ze majster odwrocil trojnik w > ten sprytny > sposob ze pompa pompowala do baku a nadmiar podawala do gaznika > sprawdz moze taka opcje, a moze pompa moze odpowietrzanie, moze cos z > plywakiem, moze odpowietrzenie gaznika > a zdaje sie ze najlepiej to ten oryginalny gaznik wyrzucic i > zalozyc normalny
Uklad w zuki jest prostszy - przewod do pompy dochodzacy i przewod z pompy wychodzacy do baku i do gaznika (przelew), pompa nie ma odpowietrzania (jest nierozbieralna) - a gaznik chetnie bym wyrzucil ale nie stac mnie w tej chwili na dobry i sprawdzony ani nie mam tez nerwow na szukanie innego nie wiadomo jakiego sprawnego ktory w dodatku bedzie pasowal albo nie....... i nie mam nerwow na zostawianie auta u mechanikow bo jezeli chodzi o gazniki i zasilanie to zachowuja sie jak TP SA jesli chodzi o telefony...... powinno juz byc dobrze ale nie jest bo cos tam...... DominikL -- Encyklopedia multimedialna w prezencie! http://www.e-mail.onet.pl
