Znakiem tego masz takie ekologiczne badziewie  (jak ja kiedys w jeepie, nawet
to sobie schowalem na pamiatke w piwnicy) pelne ruznych zaworkow i rurek z
ktorych jak jedna jest brudna albo jest nieszczelna albo spadnie to auto nie
dziala
moze masz jakas ksiazke z tym schematem albo naklejkie w komorze silnikowej,
bo nikt Ci konca nie dojdzie
na podstawie schematu dojdziesz co do czego, musisz przeanalizowac jak to
dziala i wyrzucic co niepotrzebne zacznij od wszystkich rzeczy do przymykania i
mieszania powietrza

P&XJ

Dominik Latusek wrote:

> > Kiedys w starym Golfie mialem taki trojnik pomiedzy pompa paliwa
> > a gaznikiem,
> > odprowadzajacy nadmiar paliwa do baku,
> > po mechaniku ktory cos dlubal przy silniku auto podobnie
> > swirowalo i jeszcze na
> > dodatek nie chcialo jechac wiecej niz stowe bo sie dlawilo, az w
> > koncu zdechlo
> > gdzies pod wiaduktem i okazalo sie ze majster odwrocil trojnik w
> > ten sprytny
> > sposob ze pompa pompowala do baku a nadmiar podawala do gaznika
> > sprawdz moze taka opcje, a moze pompa moze odpowietrzanie, moze cos z
> > plywakiem, moze odpowietrzenie gaznika
> > a zdaje sie ze najlepiej to ten oryginalny gaznik wyrzucic i
> > zalozyc normalny
>
> Uklad w zuki jest prostszy  - przewod do pompy dochodzacy i przewod z pompy
> wychodzacy do baku i do gaznika (przelew), pompa nie ma odpowietrzania (jest
> nierozbieralna) - a gaznik chetnie bym wyrzucil ale nie stac mnie w tej
> chwili na dobry i sprawdzony ani nie mam tez nerwow na szukanie innego nie
> wiadomo jakiego sprawnego ktory w dodatku bedzie pasowal albo nie....... i
> nie mam nerwow na zostawianie auta u mechanikow bo jezeli chodzi o gazniki i
> zasilanie to zachowuja sie jak TP SA jesli chodzi o telefony...... powinno
> juz byc dobrze ale nie jest bo cos tam......
>
> DominikL
>
> --
>
> Encyklopedia multimedialna w prezencie!
>
> http://www.e-mail.onet.pl

Odpowiedź listem elektroniczym