Ja tez mam takie wielorurkowe dziwo w SJ413, i mi w ogole nie chodzi na benzynie na niskich obrotach .... tylko na gazie, choc rano oczywiscie musi sie pogrzac na obrotach bo gasnie. Nie wiem czemu, zaordynowano mi zmiane gaznika, wiec zbieram srodki i wywalam osmiornice....Acha, moje zaworki maja tendecje do gaszenia mi silnika w czasie wstrzasow jak jade w terenie.... bardzo to jest smieszne, choc raczej uciazliwe.. Pozdrawiam
Al Sj413
