Jest to mój pierwszy post na grupę pomimo tego, że jestem jej stałym czytelnikiem, jak również gazetki zakładowej, od paru ładnych lat - pamiętam jeszcze posty frycza itp. Jak dotąd nie byłem szczęśliwym posiadaczem pojazdu 4x4 więc nie miałem nic do powiedzenia. Teraz przyszedł najwyższy czas by przeobrazić się z teoretyka w praktyka i nabyć swą pierwszą terenówkę (i ogólnie pierwszy własny samochód).
Samochód służyć będzie mi do jazdy po mieście (ok 20-30 km dziennie), wyjazdów na działkę (jak jest sucho to się dojeżdża matizem ale koleiny trzeba brać okrakiem, a jak trochę popada to samochód trzeba zostwiać we wsi i zapychać na piechotę) no i wyjazdów na kanikułę zimową i letnią (nie wykluczam imprez offroadowych). Na razie licznej rodziny nie posiadam więc pojemność bagażnika i tym podobne sprawy są rzeczą drugorzędną, ale jeżdżę rowerem i na desce więc możliwość zamontowania solidnego bagażnika dachowego jest mocno wskazana. Czasami na wypady jeżdżę z przyjaciólmi więc dobrze by było, aby czterem osobom podróżowało się w miarę wygodnie. No i musi to być "ciężarówka".
Biorąc pod uwagę możliwości finansowe (jestem w stanie wydać ok 20000) oraz sposób użytkowania pojazdu mój wybór padł właśnie na cheerokiego rocznik 90-93 najchętniej diesel bądź zagazowany.
I tu przechodzimy do meritum sprawy: jak awaryjny jest ten samochód (czy wystarczy jedna wizyta w warsztacie na pół roku czy trzeba będzie go odwiedzać częściej), jakie są orientacyjne koszty eksplatacji (filtry, świece, paski częstotliwość wymiany olejów, przeglądy itp), jak się prowadzi - czy jazda 120km/h w polskich koleinach jest możliwa czy to kuszenie losu (pewnie że kuszenie ale czy duże)? A może lepiej wybrać co innego - tylko co?
Będę wdzięczny za wszystkie opinie i komentarze
Pozdrwawiam Tomasz batty
