szczerze ? Ja bym na Twoim miejscu kupil sobie vitarke.Pierwsza moja mysla byl samurai a po weryfikacji - vitarka, ale one nie wystepuja raczej w wersji z "kratka".
Jakos nie ufam starym czirokim, za duzo ich ogladalem na kanale w kawalkach
;) , a dizle w tym modelu sa slabiutkie.... gaz czesto jest pomotany, zle
zalozony ( pamietasz posty- czemu cziroki nie jedzie na gazie, ano bo do 4.0
spece wlozyli reduktor od matiza itp )
A suza jak zrobisz raz to juz hula bez awarii zbyt duzych.w sam raz do
zastosowan ktore nakresliles. dynamiczny, dzielny funcar. Powodzenia w
poszukiwaniach !
Albert
Suzuki Samurai
Nie zalezy mi za bardzo na fakturze by odliczyc sobie vat od zakupu, ale juz vat od paliwa czy ewentualnych wizyt w warsztacie chciałbym sobie odliczac, co chyba nie jest mozliwe przy osobowce ("biznesmenem" tez jestem poczatkujacym, ale jak juz nim zostalem to chcialbym to wykorzystac i zredukowac do minimum kwote jaka musze sie dzielic z panstwem).
Dzieki za sugestie i rade i czekam na wiecej :) pzdr Tomasz
