Witaj Krzysztof,

W liście datowanym 27 lipca 2004 (12:41:37) można przeczytać:

KK> On Tue, Jul 27, 2004 at 12:32:00PM +0200, Michał Ptaszyński wrote:
>> Bzdura jest ze w tv mowia, ze jesli nie bedzie w dowodzie rejestracyjnym nr
>> silnika to nikt nie bedie kontrolowal tzn bedize mozna kupic na gieldzie
>> auto z przebitym numerem i w ten sposob sie naciac. nie prawda!! poniewaz ma
>> byc ksiazka wozu taka jak teraz a moze jeszcze obszerniejsza w ktorej bedize
>> podany nr silnika. wiec jak ktos bedize kupowal auto ma mozliwosc
>> weryfikacji numeru!!!
>> 

KK> A jak bedzie wyglądała sprawa zmiany dowodu w takim gaziku ?? Nowy dowód, i
KK> koniecznosc dorabiania do niego książki wozu ?? Mimo ze zmiana wynika tylko
KK> z powodu braku miejsca na wpisy ze stacji diagnostycznej.

Książka wozu dotyczy pierwszych rejestracji samochodów od któregoś
(niedawnego) roku. Czyżby miało sie to zmienić z nowym dowodem?
Czy jak bede chcial zmienić silnik w swoim aucie to dostane nowy dowód
bez numeru tego zmienionego silnika czy też będę musiał wypłacić na
książkę wozu???
-- 
Pozdrowienia,
 Michal                            mailto:[EMAIL PROTECTED]

Odpowiedź listem elektroniczym