*** From [EMAIL PROTECTED] [2000-07-25 20:33:58]
"Janek Grylicki" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
> *** From [EMAIL PROTECTED] [2000-07-24 08:55:36]
>
> Stanisław Błaszczak <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
>
>
> : > Ale podatki nie maja sluzyc wybrancom, tylko wszystkim. Dlaczego
> : > rolnik nie zagrozony powodzia ma doplacac do tego - zagrozonego?
>
> : Madry rolnik i taki, ktory wie czym jest solidarnosc miedzyludzka,
> czym
> : jest postawa chrzescijanska nie dosc, ze placi podatki na tego
> : zagrozonego to jeszcze wspomaga go materialnie.
>
> Odroznijmy dwie rzeczy: dobrowolna pomoc od podatkow.
>
> :
> : Nie dalej jak dzisiaj w Wiadomosciach TV widzialem rolnikow, ktorzy
> chca
> : wspomoc rolnikow dotknietych skutkami suszy zaopatrzeniem w siano.
> :
> : Wczesniej widzialem rolnikow, ktorzy dostarczyli na wlasny rachunek
> : ciezarowki pelne zboza na zasiew rolnikom dotknietym powodzia.
>
> No wlasnie - jedni rolnicy pomagaja drugim i panstwo nie jest tu
> niezbedne. Ale zwracam uwage na cos zupelnie innego: niektorzy rolnicy
> uwazaja, ze poniewaz dotknela ich kleska suszy (lub powodzi), to
> panstwo ma pokryc im straty. Sami wszelako nie zadbali o ubezpieczenie
> od ryzyka, ktora niesie kazda dzialanosc gospodarcza. I ta postawa:
> niech panstwo da nam pieniadze, ziarno, siano i co tam jeszcze, bo nas
> spotkala kleska, jest zla postawa. Utrzymywanie takich postaw
> likwiduje ubezpieczenia, bo po co sie ubezpieczac, placic skladki
> itp., skoro panstwo ma dac pieniadze? Jezeli tak, to niech panstwo
> nalozy na rolnikow podatek od klesk zywiolowych i z tego podatku niech
> pokrywa ich roszczenia. Tyle ze wowczas zaden rolnik nie bedzie sie
> fatygowal ochrona przed kleskami - bo panstwo pokryje szkody., Zatem
> panstwo bedzie musialo zabezpieczac ich uprawy i mienie. W efekcie
> cale rolnictwo uzalezni sie od panstwa - wiec rozsadniej bedzie
> przywrocic sowchozy i kolchozy - wyjdzie poprostu taniej. Czy ku temu
> mamy zmierzac???
>
> Janek
>
Jak mozna porownywac rolnictwo do dzialalnosci gospodarczej, dziala to
na zupelnie innych warunkach podatkowych, inan forma produkcji itd.,itd.
Produkt rolnika (plon) jest bezposrednio narazony na dzialanie warunkow
atmosferycznych czego nie mozna powiedziec o inanych formach
dzialalnosci.
Poza tym polityka panstwa wobec rolnictwa w Polsce jest taka, ze w
zasadzie znikoma czesc rolnikow stac na ubezpieczenie swoich plonow i
gospodarstw, a po szkodzie i tak jak wiadomo wyegzekwowanie od firmy
ubezpieczeniowej odszkodowania w takiej wartosci, ktora chocby w
minimalnym stopniu satysfakcjonowala rolnikow jest bardzo trudna, czesto
dopiero w postepowaniu sadowym wobec firm ubezpieczeniowych.
Wiadomo tez nie od dzis, ze firmy ubezpieczeniowe tak konstruluja umowy,
ze na takie zagrozenia jak powodzie, czy inne kleski zywiolowe zawirac
trzeba dodatkowe osobne umowy ubezpieczeniowe, co nie sie za soba
znaczny wzrost skladek ubezpieczeniowych, na ktore przecietny polski
rolnik musialby chyba zaciagac kredyt w banku.
SB
======================================================
Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]>