*** From [EMAIL PROTECTED] [2000-07-29 00:41:00]
"Janek Grylicki" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
> *** From [EMAIL PROTECTED] [2000-07-26 11:27:28]
>
> Stanisław Błaszczak <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
>
>
> : Jak mozna porownywac rolnictwo do dzialalnosci gospodarczej, dziala
> to
> : na zupelnie innych warunkach podatkowych, inan forma produkcji
> itd.,itd.
>
> Ja rolnictwa nie porownuje, bo to jest dzialalnosc gospodarcza, bo
> niby czym jest? poslannictwem dla dobra ludzkosci, a rolnicy to jakas
> kasta kaplanska XX-wiecznej Polski? Kazda dzialanosc ma swoja
> specyfike, horyzont czasowy itp. rolnictwo takze ma swoja, ale jest to
> normalna dzialanosc gospodarcza.
>
> :
> : Produkt rolnika (plon) jest bezposrednio narazony na dzialanie
> warunkow
> : atmosferycznych czego nie mozna powiedziec o inanych formach
> : dzialalnosci.
>
> Jak to nie? A budynki, anteny nadawcze i odbiorcze, linie
> energetyczne, mosty, wiadukty, drogi itp.?
>
Rolnik nalezy do wytworcow, wiec co maja wspolnego drogi, wiadukty z
dzialalnoscia gospodarcza [zawsze jeszcze moga byc samoloty, co nie?:))]
> :
> : Poza tym polityka panstwa wobec rolnictwa w Polsce jest taka, ze w
> : zasadzie znikoma czesc rolnikow stac na ubezpieczenie swoich plonow
>
> Co to znaczy polityka panstwa wobec rolnictwa, co sie kryje za tym
> pojeciem, bo nie rozumiem?
>
A to chocby co nazywa sie nierownymi zasadami jesli chodzi o rolnika
polskiego i chocby niemieckiego. Jak tam wyglada pomoc panstwa dla
rolnictwa a jak to wyglada w Polsce.
> : a po szkodzie i tak jak wiadomo wyegzekwowanie od firmy
> : ubezpieczeniowej odszkodowania w takiej wartosci, ktora chocby w
> : minimalnym stopniu satysfakcjonowala rolnikow jest bardzo trudna,
> czesto
> : dopiero w postepowaniu sadowym wobec firm ubezpieczeniowych.
>
> Skad Pan to wie? Moze ow rolnik zawyzal swoje szkody, a moze
> faktycznie kantowal ubezpieczycicel - po to sa sady. A tak to ja mam
> placic rolnikowi, bo mu sie nie chcialo ubezpieczyc? A niby z jakiej
> racji??? Czy rolnik doplaci wlascicielowi mojej firmy, gdyby sie ona
> spalila, a on jej nie ubezpieczyl?
>
Mysle, ze gdyby panska firma nalezala do tej galezi gospodarki ktora
stanowi o polskiej tacji stanu, a rolnictwo jednak do tego nalezy.
Nalezy do tego wiele innych branz: energetyka, telekomunikacja,
bankowosc, obronnosc i jeszcze kilka innych to z pewnoscia pomoc panstwa
w przypadku jakichs kataklizmow bylaby obecna.
Natomiast jesli panska firma produkuje fajki, naprawia zegarki, prdukuje
szklanki czy tez inne drobne ale nie strategiczne tematy, to niestety
ale w takim przypadku bedzie pan sobie musial radzic sam.
>
> : Wiadomo tez nie od dzis, ze firmy ubezpieczeniowe tak konstruluja
> umowy,
> : ze na takie zagrozenia jak powodzie, czy inne kleski zywiolowe
> zawirac
> : trzeba dodatkowe osobne umowy ubezpieczeniowe
>
> Bardzo prosze - niech rolnicy takie umowy zawieraja.
>
> Janek
>
W tym ostatnim dodalem, ze dodatkowe umowy powoduja znaczny wzrost
skladek, na ktore naprawde nie stac dzisiejszego rolnika. To akurat pan
wycial, nie wiedzac czemu. A kataklizmy nie zdarzaja tak czesto by z
tego powodu firmy ubezpieczeniowe padly. Przez caly okres czasu kiedy to
do nich naplywaja skladki ich problemem jest aby je wlasciwie
zagospodarowac, a nie zywic sie wylacznie ciaglym podwyzszaniem skladek,
aby sobie kiesy nabijac.
SB
======================================================
Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]>