*** From [EMAIL PROTECTED] [2000-07-31 13:50:14]
Stanisław Błaszczak <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
: Rolnik nalezy do wytworcow, wiec co maja wspolnego drogi, wiadukty z
: dzialalnoscia gospodarcza [zawsze jeszcze moga byc samoloty, co
nie?:))]
A producenci owych budowli to takze wytworcy.
: > Co to znaczy polityka panstwa wobec rolnictwa, co sie kryje za tym
: > pojeciem, bo nie rozumiem?
: >
:
: A to chocby co nazywa sie nierownymi zasadami jesli chodzi o rolnika
: polskiego i chocby niemieckiego. Jak tam wyglada pomoc panstwa dla
: rolnictwa a jak to wyglada w Polsce.
A dlaczego uboga Polska ma nasladowac bogate Niemcy? Komu chce Pan
odebrac, aby dolozyc rolnikom?
: > to ja mam
: > placic rolnikowi, bo mu sie nie chcialo ubezpieczyc? A niby z
jakiej
: > racji??? Czy rolnik doplaci wlascicielowi mojej firmy, gdyby sie
ona
: > spalila, a on jej nie ubezpieczyl?
: >
:
: Mysle, ze gdyby panska firma nalezala do tej galezi gospodarki ktora
: stanowi o polskiej tacji stanu, a rolnictwo jednak do tego nalezy.
Nie, nie nalezy. Zarcia na swiecie jest pelno i wcale nie musze
kupowac polskiego.
: Nalezy do tego wiele innych branz: energetyka, telekomunikacja,
: bankowosc, obronnosc i jeszcze kilka innych to z pewnoscia pomoc
panstwa
: w przypadku jakichs kataklizmow bylaby obecna.
Niepotrzebnie, sami sobie poradza, o ile ich panstwo nie wykonczy
podatkami.
:
: Natomiast jesli panska firma produkuje fajki, naprawia zegarki,
prdukuje
: szklanki czy tez inne drobne ale nie strategiczne tematy, to
niestety
: ale w takim przypadku bedzie pan sobie musial radzic sam.
No wlasnie, mam doplacac do ludzi, ktorzy nie chca sie ubezpieczac bo
jakas mafia uznala, iz sa strategiczni. Tymczasem zadna z tych branz
nie jest strategiczna i wystarczy zlikwidowac ich monopol, aby sie
przekonac ze moga swiadczyc swoje uslugi lepiej, taniej i bez doplat z
budzetu.
:
:
: W tym ostatnim dodalem, ze dodatkowe umowy powoduja znaczny wzrost
: skladek, na ktore naprawde nie stac dzisiejszego rolnika.
To jest juz jego ryzyko. Jak sie nie ubezpieczy - to mu przepadnie
wszystko w razie kataklizmu. Owszem, mozna mu udzielic pozyczki, ale
na zasadach obowiazujacych wszystkich. Nigdzie nie jest napisane ze
ktos musi byc rolnikiem do konca swojego zycia. Niech sprzeda ziemie
lepszym od siebie i znajdzie sobie inna prace.
:A kataklizmy nie zdarzaja tak czesto by z
: tego powodu firmy ubezpieczeniowe padly. Przez caly okres czasu
kiedy to
: do nich naplywaja skladki ich problemem jest aby je wlasciwie
: zagospodarowac, a nie zywic sie wylacznie ciaglym podwyzszaniem
skladek,
: aby sobie kiesy nabijac.
:
Beda to robily tak dlugo, jak dlugo nie ma prawdziwej konkurencji, to
znaczy dopoki do Polski nie wpusci sie amerykanskich firm
ubezpieczeniowych. Zgadzam sie z Panem, ze w Polsce ubezpieczenia to
parodia.
Janek
======================================================
Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]>