*** From [EMAIL PROTECTED] [2000-08-06 12:42:01]
"Miroslaw J. Wiechowski" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
>Tym zrodlem jest moja wiedza o tym, czym jest nauka, a czym
>jest szarlataneria. Moja wiedza oparta jest zarowno na
>wyksztalceniu formalnym, jak i na samoksztalceniu. Ponownie
>odsylam Pana do jakiejkolwiek uznanej polskiej uczelni, by
>wypowiedzieli sie o Dänikenie. Byc moze zechce im sie marnowac
>czas...
Proponuje zamknac temat Danikena. "Spor" byl interesujacy i pouczajacy. Pan wystapil w
roli autentycznego
przeciwnika, a ja w roli hipotetycznego zwolennika. Ot, i cala istota dyskusji.
"Zwyciestwo" w tej potyczce
pozostawiam osadowi czytelnikow.
>>> Podobno ostatnio fizycy cos przebakuja, ze w
>>>pewnych warunkach mozna poruszac sie szybciej, niz swiatlo,
>>>ale nie znam szczegolow (i nie chodzi tu o zjawisko odkryte
>>>dawno juz przez Czerenkowa). I to by byla sensacja!!!
>>
>>Zadna sensacja.
>
>Jak dla kogo, jak dla kogo...
Dla mnie nie. Polecam lekture dwoch pozycji z literatury naukowej:
-"Krotka historia czasu" S.W. Hawking (nie wymaga rekomendacji!)
-"Hiperprzestrzen" Michio Kaku (prof. fizyki na Uniwersytecie w N.Y.)
W swietle informacji zawartych w tych publikacjach, nawet tzw. efekt Czerenkowa nie
byl specjalnie rewolucyjnym
odkryciem.
>"Prawdziwej predkosci swiatla" nigdy nie da sie obliczyc
>z absolutna dokladnoscia, a jedynie z pewnym przyblizeniem.
Da sie obliczyc i zostalo to zrobione. Problem jedynie lezy w tym ze ciala posiadajace
mase moga jedynie zblizyc
sie do predkosci swiatla, zas osiagnac (przekroczyc?) ja moga jedynie obiekty nie
posiadajace masy. O czym zreszta
juz od dawna mowi ogolna teoria wzglednosci.
>Wiec co Pan rozumie przez "zle obliczyli predkosc swiatla"?
>Rabneli sie o 30%? O 3% ?
To juz sami uczeni najlepiej wiedza, poniewaz to jeden z nich podal wlasnie taki
komentarz do tych "rewelacji".
Pozrowienia
P.S.
======================================================
Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]>