On 15 Dec 00, at 9:16, kjg wrote:
> A fe! Brzydko sie Panowie bawicie!
I pomyslec - ze wierzycie obydwaj ze Bog was stworzyl na obraz i
podobienstwo swoje. I mowicie Ojcze nasz...
i ...odpusc nam nasze winy jako i my odpuszczamy...
I tak dajecie swiadectwo Waszego katolicyzmu, Waszej realizacji
przykazania milosci blizniego.
W kontekscie nadchodzacych swiat Bozego Narodzenia
ta wypowiedz ma charakterystyczny wymiar.
Nie ten wierzacy co krzyczy Panie, Panie
Kochani - troche umiaru w jezyku na milosc Boga!
A.S.
>
> Ryszard (o jasku) wrote:
>
> > Jest pan skonczonym klamca, nieprzytomnym
> > pismakiem, lgarzem po prostu.
>
> Podaje do publicznej wiadomosci, ze wlasnie zalozylem kolejny filtr
> na korespondencje. Tym razem na maile wysylane przez niejakiego
> Ryszarda Ochudzkiego. Nie mam ochoty czytac (a tym bardziej
> polemizowac) jego wypowiedzi nacechowanych chamstwem i glupota.
>
> zdegustowany
> kjg
>
> ps: "Mamy jeden punkt dzisiejszej narady, a jest to punkt zapalny.
> Ten punkt to Ryszard Ochudzki, byla >>Solidarnosc<<..." ("Rozmowy
> kontrolowane" - Sylwester Checinski; cytat z pamieci)