Torez napisał : > Przy pobieraniu impulsów z jednej z diod z alternatora trzeba uwzględnić > przełożenie z wału korbowego na wałek alternatora, czyli ustalić, ile > obrotów rotora alternatora przypada na jeden obrót wału korbowego. > Na jeden obrót rotora przypada jeden impuls z diody. Będzie on > najprawdopodobniej wymagać sformowania [ciach]
Impulsy trzeba pobierać z jednej fazy stojana , przed diodami (za diodami jest już pr. stały idealnie wygładzony przez akumulator) Na jeden obrót wirnika alternatora przypada ilość impulsów wynikająca z iloczynu liczby par biegunów wirnika i liczby par biegunów jednej fazy alternatora . W większości przypadków jest to 6 x 6 = 36 , czyli 36 impulsów na jeden obrót wirnika . Skalowanie całego układu najlepiej przeprowadzić przy pomocy jakiegoś zaprzyjaźnionego warsztatu lub serwisu (co by się tylko jakimś browcem zadowolili) wyposażonego w lampę stroboskopową z czujnikiem piezoelektrycznym .Dobra lampa ma wyświetlacz , na którym miedzy innymi można odczytać aktualną prędkość obrotową silnika . Obrotomierze bez problemów zadowalają się impulsami sinusoidalnymi , czyli dokładnie takimi jakie uzyskamy podłączając się do jednej fazy alternatora . Wojtek Y-60 -------------------------------------------------- Jestes z nami, czy przeciwko nam? Psy kontra koty. http://psy-i-koty.interia.pl/ --------------------------------------------------
