> z uazem bedzie problem, ale do przejscia z przednim mostem...
> reduktor jest duzo blizej niz w gaziku w zwiazku z czym bedziesz mial
> przedni wal bardzo kruciutki...
> poniewaz glowka mostu jest dluzsza - zarowno tylnego i przedniego od
> niz w uazowych mostach, i zapomnij o podnoszeniu samochodu, bo zadne
> krzyzaki nie wytrzymaja pracy pod takimi katami...

Zawsze mozna zrobic wal na przegubach, tylko trszke inne koszty, ale jesli
dba sie o manzety i sie smaruje to zyja dlugo, a katy nie robia na nich
wrazenia. Ale wystarczy odrobinka blotka, albo piasku i przegubig do smieci.

Mozna tez obrocic troszke glowke mostu (uazowego sie dawalo, nie wiem jak
patrolowego), jednak nie rozwiazuje to problemu z krzyzakiem przy
reduktorze.

Pozdrawiam
Michal Debski
[EMAIL PROTECTED]
0-501 185-604
Warszawa i okolice
Mercedes 230 GE

Odpowiedź listem elektroniczym