On Sun, Aug 11, 2002 at 04:51:48PM +0200, adwokat Wladyslaw POCIEJ wrote: > Witam! > Prosze najuprzejmie o wyrazenie podgladów w nastepujacej kwestii: > czy jest mozliwym, aby przyczyna grzania sie wody w UAZ-ie (na pokladzie > dwóch ludzi, po prostej (czyli nie pod górke) na asfalcie, temperatura > zewnetrzna 24 C, lekki wiaterek "w dziób") byla mala pojemnosc > nieoryginalnej chlodnicy? Mam zalozona chlodnice (1986 r.) ale o mniejszej > grubosci niz oryginalna (jednak nie tak cienka jak w obecnych samochodach > osobowych). możliwe :-( Przerabiałem to w gaziku z "chłodniczką" z zuka
Rozwiązania dwa - elektryczny wiatrak dodatkowy, lub wymienić chłodnicę na orginalną uazową - grubą, dużą, pojemną, tak jak to sobie w Ulianowsku wymyślili. A najlepiej zrobic jedno i drugie - wtedy mozna jeździć nawet po plazy, bez ryzyka zagotowania silnika, wywalenia uszczelki pod głowicą i konieczności przeprowadzenia remontu silnika > I jeszcze jedno pytanie: jaki jest patent na zalozenie w UAZ-ie > amortyzatorów w miejsce dotychczasowych "ramieniowych"? Chodzi mi w > szczególnosci o sposób zamocowania do mostu (przedniego oczywiscie! > :))) ). Poszukac i znaleźć obejmy pod resory które są w nowych uazach - tych z teleskopami, cena, zalezy, ja kupiłem kiedys parkę za 50zł, ale wiem ze są i po 120/szt. - to jest cała obejma z odlanym razem mocowaniem dolnym do teleskopa - sprawdza się doskonale :-) Mozna jeszcze z kątownika dorobic mocowanie przykręcane pod ta obejmę Po prostu zrobić sobie taką wydumkę... W razie jak by co mogę oddać parkę :-) U mnie - w gaziku - to działało, w razie czego bedziesz miał na wzór. > Za wszelkie pomysly dziekuje z góry! Pozdrawiam nieustajaco! > Wladek - Kraków > Krecik
