Witam! Najpierw "w temacie" chłodnicy. Spec rzeczoną dziurkowaną rurkę wyjął był w całości,czysta ona rurka jako łza, dziurki są wszędzie tam gdzie trzeba. A zatem walka o chłodnicę trwa!
Jest jeszcze jeden problem to znaczy doprowadzanie (lub nie) w glab silnika. Nie wiem jak jest w UAZ-ie oryginale ale w Woldze jak sie zdejmie pompe wodna to wewntaz jest przez cala dlugosc glowicy taka rurka wygieta z aluminowej blachy i z dziurkami. U mnie byla pozapychana glutami silikonowymi bo pompa byla wiele razy zakladana bez uszczelki tylko na silikon no i woda szla tylko na pierwszy cylinder, a czujnik temperatury jest w okolicach 4-tego. Pisze o tym bo mialem tak samo, najpierw chlodnica cienka i grzal sie jak cholera, potem polowicznie pomogla chlodnica gruba a ostatecznie pomoglo udroznienie tej rurki. Adampio Co do pytania konkursowego: "To elmentarne Watsonie!!! w te dziurki sie wklada od gory a od dolu przykreca nakretkami takie kaciaste "U" z grubego drutu, ktore to "U" zaczepia sie o taki haczyk z blachy co to jest albo byl na lewej podporce maski w stanie "pelnootwartym". Prawa podporka nie ma takiego haczyka. Rzeczone podporki sa czescia blach mocujacych plandeke do przedniej ramki okiennej i powinny miec przynitowane takie gumowe odboje. A wszystko to potrzebne jest po to ze jak sie gmera przy silniku na silnym wietrze to sa wieksze sznase ze gmerajcego przedmiotowa maska nie zdekapituje... Adampio" Czego to ludzie nie wymyślą!!!! Ale dziękuję za informację, a teraz prośba o radę: zostawić na chorągiewkę w jedynie słusznym kolorze czy zalepić? Zna ktoś jakieś szczególne przeznaczenie dla takiej dziurki? :))) Pozdrawiam! Władek POCIEJ - Kraków
