Kręgosłup moralny według mnie polega na tym aby postępować zgodnie z własnym sumieniem i nie kryć się z tym, a ja właśnie staram się tak postępować, to że mamy inne kryteria oceny sumienia to inna sprawa. I raczej nie wygląda to tak, że jak dostaniesz palec to będziesz chciał rękę. To że kupuję części używane (kradzione czy nie) to nie znaczy że je kradnę. Wrzucanie do jednego wora i uogólnianie jest nader łatwym rozwiązaniem. Mariusz
----- Original Message ----- From: "Igor Leyko" <[EMAIL PROTECTED]> To: <[EMAIL PROTECTED]> Sent: Thursday, July 17, 2003 2:20 PM Subject: RE: [OFF-ROAD] Luboń tel ?? Cześć Życie mnie nauczyło kombinatorstwa i jak nie mam pieniędzy na nowe to kupuję używane, a jeśli to używane jest kradzone to niech się policja tym zajmuje, za to im płacę własnymi podatkami. --------- Wlos sie jezy na glowie. A policja moze tak samo ciebe zatrzymac, jako paser i bedzie zgodnie z prawem. To nic, ze ty "nie wiedziales". Wystarczy, ze okolicznosci zakupu beda wskazywaly na pochodzenie z kradziezy. Teraz pasersywo, potem zlodziejstwo... moze sie przeciez okazac, ze zamiast Toyoty Hilux (czy czegos tam innego) bedziesz chcial jezdzic Nowa LandCruiserka. A wtedy bedziesz mial mniej pieniedzy a i uzywki tez beda drozsze. Ja jestem jednak dlatego zszokowany, ze nawet jesli ktos tak robi, to po co pisze o tym publicznie? Zeby wytworzyc publiczne przyzwolenie, bo sam ma tego typu interes? Brak jakiegokolwiek kregoslupa moralnego u niektorych ludzi mnie przeraza! Igor PS. Swoja droga jakimi podatkami? Jak kupujesz uzywke to zawsze na fakture vatowska? A jesli jej nie daja to oczywiscie rezygnujesz z zakupu, bo wtedy ktos nie odprowadzi policji nie bedzie stac
